Rostowski: Była próba "skoku na UE", uniemożliwiliśmy go

- Była próba "skoku na Unię? i dzięki działaniom Polski ten skok się nie udał - tak Jacek Rostowski komentował w Radiu ZET ostatni szczyt UE. Polska podpisała na nim pakt fiskalny.

Jacek Rostowski wyjaśnił, dlaczego rząd podpisał unijny pakt fiskalny. - My wynegocjowaliśmy bardzo ważną rzecz. Ustalono, że na spotkaniach 17. [kraje strefy euro - red.] nie będzie dyskusji o sprawach, które dotyczą całej Unii. Była próba "skoku na Unię", chodzi o jedno państwo w szczególności, i dzięki działaniom Polski ten skok się nie udał - wyjaśnił.

- Kiedy wynegocjowaliśmy zapisy, które zapewniają, że nie będzie można dyskutować o ogólnie unijnych sprawach, to musieliśmy pakt podpisać - dodał.

Według ministra, pakt zbliża Polskę do strefy euro i zapewni jej większe bezpieczeństwo. Poza tym pakt fiskalny jest dla naszego kraju neutralny, ponieważ wszystkie sankcje zapisane w pakcie dotyczą tylko krajów strefy euro.

Nie śpieszy się nam do euro

- Warunki wejścia do strefy euro, które do niedawna były uważane za najtrudniejsze, czyli te fiskalne, będziemy spełniali już w tym roku, bo obniżyliśmy deficyt budżetowy - zapowiedział Jacek Rostowski. - Kolejne warunki, wynikające z paktu fiskalnego, będziemy spełniali prawdopodobnie w 2015 roku. Natomiast te warunki, które kiedyś wydawały się łatwiejsze, czyli inflacja i wahania kursów, one stały się trudniejsze - dodał.

Jednak Polska nie zamierza na razie wchodzić do strefy euro. - Póki euro nie będzie naprawione, dopóki strefa euro nie będzie miała mechanizmów, które spowodują że będzie bezpieczna dla krajów, to oczywiście przystąpić do stefy euro nie możemy - zadeklarował.

Wczoraj doszło do nieporozumienia na szczycie Unii Europejskiej. Przewodniczący Europarlamentu Martin Schulz oświadczył, że Donald Tusk zapowiedział, że Polska przyjmie euro do 2015 roku. Później dementowano tę informację.

Irak oczami dziecka. Ośmioletni fotograf i jego niesamowite zdjęcia [ZDJĘCIA] >>

 

DOSTĘP PREMIUM