Posłowie pojadą do Afganistanu, by zobaczyć jak pracują polskie specsłużby

Delegacja Sejmu wybiera się do Afganistanu, by sprawdzać, jak pracują specsłużby. - Spotkań z informatorami na pewno nie będzie. Tam wciąż jest wojna - mówią oficerowie służb - pisze ?Gazeta Wyborcza?.

Wyjazd grupy polskich parlamentarzystów do Afganistanu zapowiedział szef komisji ds. służb specjalnych i członek sejmowej komisji obrony narodowej Stanisław Wziątek (SLD).

- Chce my sprawdzić, czy prawidłowo działa system pozyskiwania przez nasze służby informacji, które mają chronić polskich żołnierzy na tej misji - twierdzi Wziątek. Dodaje, że wyjazd spowodowany jest m.in. atakami na nasze wojsko, przede wszystkim tragedią sprzed Bożego Narodzenia w ubiegłym roku. Wtedy pięciu żołnierzy, którzy jechali w konwoju z pomocą dla Afgańczyków, zginęło w wybuchu miny-pułapki.

Jak dowiedziała się "Gazeta" w MON, rozkaz przygotowania poselskiego wyjazdu wydał już Sztabowi Generalnemu minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej"

DOSTĘP PREMIUM