Grabarczyk o wykrytych uszkodzeniach: Nie uchylam się od odpowiedzialności

- Nie uchylam się od odpowiedzialności - mówił w rozmowie z reporterem TOK FM były minister infrastruktury, obecnie wicemarszałek Sejmu Cezary Grabarczyk. Budowane autostrady A1 między Toruniem a Strykowem i A2 między Warszawą a Łodzią popękały po zimie.

- Nie uchylam się od odpowiedzialności za to wszystko, co zostało wykonane, za te kontrakty, które zostały podpisane, i jestem przekonany, że uszkodzenia, które zostały ujawnione, zostaną naprawione - mówi Grabarczyk.

Wielka fuszerka. Autostrady A1 i A2 popękane po zimie >>>

Według Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad droga została źle zabezpieczona na zimę przez wykonawców.

- W trakcie budowy często zdarzają się takie sytuacje. Po zimach często ujawniają się wady i uszkodzenia dróg. Dopiero po zbadaniu tych konkretnych uszkodzeń będzie można powiedzieć, co było ich przyczyną - mówi były minister infrastruktury.

Czy pana zdaniem to wykonawca popełnił błąd? - pytał reporter TOK FM.

- Ja jeszcze nie potrafię powiedzieć i nikt dzisiaj nie potrafi powiedzieć. Najpierw próbki muszą przejść badanie - odpowiada Grabarczyk.

Posłuchaj całej rozmowy z Cezarym Grabarczykiem.

GDDKiA posiada mobilne laboratoria, które są w stanie szybko i na miejscu przeanalizować próbki materiałów używanych do budowy drogi.

Pytany o przekazanie resortu nowemu ministrowi Sławomirowi Nowakowi Grabarczyk dodaje, że praca w Ministerstwie Transportu to zarządzanie ryzykiem.

- Każdy minister będzie zmagał się z różnymi problemami. Czasami będą to kaprysy przyrody, czasami upadłość wykonawcy, czasami jego nierzetelność - mówi.

Były minister infrastruktury mówi, że za jego rządów wydłużono okres gwarancji na budowane drogi do pięciu lat, a w niektórych przypadkach nawet dłużej. Generalna Dyrekcja dodaje, że koszty napraw poniosą wykonawcy.

Najbogatsi Polacy: Kulczyk, Czarnecki, Sołowow..., a na miejscu 11. - Tomasz D. >>

DOSTĘP PREMIUM