Kurski: Nie udało się z nas zrobić zdrajców prawicy

- Był politycznym guru mojej młodości, ale się pogubił, a lojalność wobec sprawy bywa silniejsza niż wobec osoby - mówi w wywiadzie dla ?Gazety Wyborczej? Jacek Kurski w dniu kongresu ziobrystów.

Z okazji kongresu Solidarnej Polski "Gazeta Wyborcza" przeprowadza obszerny wywiad z Jackiem Kurskim. Według niego słabnąca w sondażach partia (TNS OBOP dla TVP Info - SP ma 1 proc.) zdąży nabrać prędkości wystarczającej, by wystartować.

- Budowanie partii i wypromowanie marki musiało potrwać - tłumaczył Kurski w rozmowie z "GW". - Ludzie wciąż mylą nas z PiS, a to, co robimy, idzie na konto naszej byłej partii. Solidarna Polska to było takie nie wiadomo co, ale dziś z tym kończymy. Będzie sztandar, wokół którego można się gromadzić, program, logo, strona internetowa i twarze, które za to odpowiadają - dodaje Kurski.

Zdaniem europosła styl ziobrystów docenili wyborcy PiS. - Trzy czwarte z nich ufa Ziobrze, nie udało się z nas zrobić zdrajców prawicy - mówi Kurski.

Europoseł opowiada też, kim był dla niego Jarosław Kaczyński?

- Był politycznym guru mojej młodości, to najwybitniejszy polityk, jakiego spotkałem - tłumaczy Kurski. - Ale się pogubił, a lojalność wobec sprawy bywa silniejsza niż wobec osoby. Tej zasady to on mnie nauczył.

Cały tekst w internetowym wydaniu "Gazety Wyborczej" .

'Orbán, Kaczyński, prowadźcie na Warszawę'. Wyjazd prawicy na Węgry [FOTO] >>

DOSTĘP PREMIUM