O. Rydzyk: "Są wobec nas bardzo złe zamiary"

- Naszemu narodowi zagraża globalna lewicowa rewolucja - mówi w wywiadzie dla "Naszego Dziennika" szef Radia Maryja. O. Tadeusz Rydzyk uważa, że to "coś większego" niż w czasach PRL-u. - Rewolucja kulturowa, czyli najkrócej mówiąc, odejście od tego, co normalne, ku temu, co nienormalne (...). Elementem tej rewolucji jest uderzenie w Kościół - podkreśla redemptorysta.

Lewicowa rewolucja - zdaniem szefa Radia Maryja - dotyczy bardzo szerokiej sfery, która dotyczy rodziny, Kościoła. To nie przypadek, to, co się dzieje, jest robione w sposób zaprogramowany - przekonuje redemptorysta.

- Różne rzeczy będą nam podrzucali, żeby tylko ludzi zniechęcić do Kościoła, by Polacy odwrócili się od ludzi Kościoła, odeszli od Pana Boga - mówi w "NDz" Rydzyk.

Według szefa toruńskiej stacji wszystkie antykościelne działania rządu wymierzone w Komisję Majątkową, Fundusz Kościelny, katechezę w szkołach są obliczone na to, żeby przedstawić Kościół jako niesprawiedliwy, pazerny na sprawy materialne, chciwy. - To jest bardzo fałszywe przedstawienie sprawy. Mało powiedzieć, że to cynizm, wielka przewrotność - podkreśla.

O. dyrektor: Rządzący manipulują emocjami

Zdaniem Rydzyka rządzący nami specjalnie manipulują, wywołując silne emocje, bo wiadomo, że "ludzie ulegający emocjom nie kierują się rozumem, myśleniem"; taki sposób działania utrudnia dostrzeżenie prawdy.

Kolejnym elementem tej rewolucji jest dyskryminacja Telewizji Trwam w dostępie do cyfrowego multipleksu. - Warunkiem komunikacji musi być uczciwość w poznawaniu, w przedstawianiu argumentów. Jeżeli to odbiorą, to po prostu ludzie nie poznają prawdy. Konsekwencją kłamstwa jest zniewolenie umysłu, serc, zniewolenie człowieka - ostrzega Rydzyk.

- Jeżeli rządzący reglamentują wolne media, to znaczy, że nie chcą wolności w Polsce? - pyta szefa Radia Maryja "NDz".

- Nie chciałbym tak stawiać sprawy, że wszyscy rządzący w Polsce nie chcą wolności, ale zobaczymy. Gdyby rzeczywiście nie chcieli, to byłoby przerażające, znaczyłoby, że mają bardzo złe zamiary. Jeżeli to byłaby metoda, żeby nas zniewolić, nie dopuścić prawdy, nie wyobrażam sobie tego. To byłoby straszne, bardzo źle świadczyło o tych ludziach, aż nie chcę myśleć, żeby rządzący to planowali - mówi Tadeusz Rydzyk.

Redemptorysta dodaje, że jeżeli chodzi o Telewizję Trwam, Radio Maryja, to Platforma ma wobec tych stacji "bardzo złe zamiary". - Tyle mogę powiedzieć - podsumowuje Rydzyk.

Cały wywiad z szefem Radia Maryja w "Naszym Dzienniku".

Cejrowski rozwścieczył buddystów. "Skandaliczny" program znów wyemitowany w TVN >>

DOSTĘP PREMIUM