Palikot o więzieniach CIA: Polska nie może być kurtyzaną, której można wcisnąć więzienia

- To jest haniebne dla Polski, Polska powinna za to przeprosić - mówi Janusz Palikot w Radiu ZET komentując zarzuty ws. więzień CIA w Polsce dla Zbigniewa Siemiątkowskiego. Według Palikota politycy, którzy byli wtedy u władzy powinni się z tej sprawy wytłumaczyć.-Opinia publiczna powinna ocenić czy ludzie, którzy doprowadzili do powstania więzień w Polsce, mają prawo funkcjonować w polityce - mówi Palikot.

Według szefa RP z obecności amerykańskich więzień powinien wytłumaczyć się Leszek Miller, który mimo ówczesnej mocnej pozycji "zmuszony jest zrobić więzienia na rzecz nowej Moskwy, czyli Waszyngtonu". Zdaniem Palikota Miller wiedział o tym co Amerykanie robią na Mazurach. - Zawsześmy się stawiali w obrazie społecznym po stronie tych prześladowanych, a tym razem żeśmy ramię w ramię z Amerykanami torturowali ludzi na terenie naszego kraju - dodał Palikot.

Zobacz wideo

Według lidera RP "Polska nie może być polityczną kurtyzaną, której można wcisnąć więzienia". - Mamy swoją godność, mamy swoją ambicję, nie zgadzamy się na to żeby nasz kraj był używany do torturowania ludzi- mówił.

Palikot: Kwaśniewski mógł nie wiedzieć

Na pytanie Olejnik o rolę Aleksandra Kwaśniewskiego w tej sprawie Palikot odpowiada, że były prezydent mógł o więzieniach nie wiedzieć. - Nie wiemy czy Aleksander Kwaśniewski nie zdecydował, że sam osobiście nie bierze udziału w tego typu operacji i decyzję pozostawił premierowi - mówi szef RP. Dodaje, że wszyscy, którzy są w tę sprawę zamieszani muszą za nią odpowiedzieć, ale jeśli prokuratura postawi zarzuty również byłemu prezydentowi, przyjmie to z "największym smutkiem".

"Gazeta Wyborcza": Siemiątkowskiemu postawiono zarzuty

Byłemu. szefowi Agencji Wywiadu Zbigniewowi Siemiątkowskiemu postawiono zarzuty o udział w zorganizowaniu w Polsce ośrodka, w którym CIA w latach 2002-03 przetrzymywała jeńców podejrzewanych o terroryzm.

Śledczy zarzucają Siemiątkowskiemu przekroczenie uprawnień oraz naruszenie prawa międzynarodowego poprzez "bezprawne pozbawienie wolności" i "stosowanie kar cielesnych" wobec jeńców wojennych.

Czytaj więcej w "Gazecie Wyborczej"

DOSTĘP PREMIUM