Passent: Palikot się kompromituje

"Siła Palikota polega na tym, że nie boi się iść pod prąd i łamie konwenanse. Ale kij ma dwa końce i nierzadko Palikot się kompromituje" - pisze na swoim blogu publicysta "Polityki" Daniel Passent, komentując ostatnie wypowiedzi Palikota o więzieniach CIA.

Palikot "z entuzjazmem rzucił się na wiadomość, że prokuratura postawiła zarzuty Zbigniewowi Siemiątkowskiemu w sprawie tajnego więzienia CIA i tortur na terenie naszego kraju. Palikotowi, rzecz jasna, nie chodzi o Siemiątkowskiego (który notabene habilitował się i napisał cenną książkę o wywiadzie przed 1989 r.), tylko o Millera" - pisze publicysta. - (...) a co z Siemiątkowskim, co z Aleksandrem Kwaśniewskim, który wiedział i wie tyle samo co szef SLD i były premier? - pyta.

"Palikot zachowuje się w tej sprawie niepoważnie i nieprzyzwoicie. Niepoważnie, ponieważ samo przedstawienie zarzutu w praworządnym państwie nie oznacza niczyjej winy" - pisze Passent. I apeluje, by z osądami poczekać na prawomocny wyrok.

"W tej sprawie Palikot zachowuje się nieprzyzwoicie, gdyż wykorzystuje sprawę z zakresu bezpieczeństwa narodowego, terroryzmu, sojuszu z USA, do swoich ambicji politycznych, żeby umocnić swoją pozycję na lewicy. Tego nie powinno się robić" - przekonuje.

Czytaj więcej na blogu Daniela Passenta na Polityka.pl>>

CZYTAJ TEŻ: Palikot pozywa Millera

Praca do 67. roku życia? Sprawdź, kiedy przejdziesz na emeryturę [TABELA]>>

DOSTĘP PREMIUM