Palikot: "Gowin zachowuje się jak katolicka ciota". Burza na Twitterze

"Gowin zachowuje się jak katolicka ciota" - napisał na Twitterze Janusz Palikot. Inni użytkownicy serwisu skrytykowali go za ten wpis: "chamski tweet Janusza Palikota", "co na to Robert Biedroń?". Polityk dolał jeszcze oliwy do ognia, tłumacząc dziś, że "ciota jest jak alfons wśród homoseksualistów".

Janusz Palikot w niewybrednych słowach zaatakował ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina. To dotyczy wczorajszej wypowiedzi ministra sprawiedliwości. Mówił, że mówienie o więzieniach CIA jest zaproszeniem Al-Kaidy do odwetu. - To jest ta obłudna katolicka mentalność - uzasadniał swój ostry wpis Palikot.

"Gowin zachowuje się jak katolicka ciota. To, że biskup gwałci dziecko, nie ma znaczenia, dopóki nikt się o tym nie dowie" - napisał na Twitterze. Słowa te spotkały się z ostrą repliką innych twitterowiczów.

"Dlaczego Janusz Palikot używa słowa "ciota"jako obelgi? To jakaś nowa forma walki z homofobią? I co na to Robert Biedroń?" - pyta Michał Szułdrzyński z "Rzeczpospolitej". Podobnie pisze Agnieszka Pomaska, posłanka PO: "Ciekawe, co na to poseł Biedroń...".

"Chamski tweet Janusza Palikota. Ale w sumie - wydawał pismo z zakazem pedałowania na okładce, więc nie zmienił się aż tak bardzo" - zauważa Wojciech Szacki z "Gazety Wyborczej". "Drogie Panie, naprawdę po tylu latach obcowania z Palikotem właśnie ten jego wpis Was zszokował? Toście mnie zaskoczyły!" - pisze z kolei do użytkowniczek Twittera znana blogerka Kataryna.

"To jak abp Michalik, który miesiącami ukrywał pedofila - księdza"

- To dotyczy dzisiejszej czy wczorajszej wypowiedzi Jarosława Gowina, mówiącej o tym, że mówienie o więzieniach CIA w Starych Kikutach przeze mnie jest zapraszaniem Al-Kaidy do odwetu. To jest właśnie ta obłudna katolicka mentalność. Dopóki o czymś nie mówimy, to tego nie ma, a jak się okaże, że jest, no to tak postępował arcybiskup Michalik, całymi miesiącami ukrywając pedofila - księdza z Tylawy - przed opinią publiczną, pozwalając mu funkcjonować mimo wyroków, które na nim ciążą - mówił Palikot, pytany przez dziennikarzy o komentarz do swojego tweeta.

Palikot: Ciota to alfons homoseksualistów

- Czy pan nie obraża też swoich kolegów partyjnych, używając słowa "ciota"? - zapytała jedna z dziennikarek.

- Jak pani używa słowa "alfons", to pani obraża wszystkich heteroseksualistów? Nie, to jest rodzaj dewiacji, bycie alfonsem wśród heteroseksualistów. Tak samo ciota, to wśród homoseksualistów są ludzie, którzy są normalnymi homoseksualistami, funkcjonują jak heteroseksualiści w normalnych związkach, a są osoby, które czerpią korzyści z tego, że łączą ze sobą osoby, są takimi właśnie ciotami - odpowiedział Palikot.

- To właśnie jest szczytem szowinizmu heteroseksualnego, że nie można niczego powiedzieć o świecie wewnątrzhomoseksualnym, bo zaraz to jest fobia homoseksualna. Już mnie podejrzewać, który w klubie i na listach i w ustawach ma wypisane szerokimi literami związki partnerskie, podejrzewać o jakiś rodzaj homofobii to jest dialektyczna zaciekłość - bronił się.

- Najlepiej zrozumieć nie przez ogólne definicje, tylko przez przykłady. Taką ciotą jest Jarosław Gowin - zakończył Palikot.

Szczuka atakuje Rutkowskiego: Jest pan reżyserem teatru z trupem dziecka >>

DOSTĘP PREMIUM