"Chciałabym, żeby rząd postarał się bardziej zawłaszczyć rocznicę katastrofy smoleńskiej"

Renata Kim ma "żal, że Jarosław Kaczyński zawłaszcza" katastrofę smoleńską. Dziennikarka w przemówieniach lidera PiS dojrzała "nienawiść i żądzę zemsty". Ale wg Elizy Olczyk nikt prócz PiS nie chce zawłaszczyć katastrofy. - Chciałabym, żeby rząd postarał się bardziej zawłaszczyć rocznicę 10 kwietnia - mówiła w TOK FM.

Dziennikarka "Rzeczpospolitej" nie ma wątpliwości, że wylot delegacji z ministrem Zdrojewskim na czele do Smoleńska oraz uroczystości na warszawskich Powązkach to zbyt mało, jak na oficjalne obchody drugiej rocznicy katastrofy smoleńskiej.

- Chciałabym żeby rząd postarał się bardziej zawłaszczyć tę rocznicę. Chciałabym, żeby bardziej eksponowane były uroczystości poświęcone pamięci wszystkich ofiar. Chciałabym, żeby w Warszawie - w mieście, a nie na Powązkach - stanął pomnik, gdzie będą wyliczone wszystkie ofiary katastrofy. Żebyśmy pamiętali, ilu wspaniałych ludzi zginęło w Smoleńsku i żebyśmy nie dali pola PiS-owi do zawłaszczania katastrofy - mówiła Eliza Olczyk w "Poranku Radia TOK FM".

"Kiedy Tusk i Komorowski milczą, słychać tylko prezesa" - Szostkiewicz o rocznicy

"Patrzyłam z zażenowaniem na to, co robił Kaczyński"

Według Renaty Kim za sprawą prezesa Prawa i Sprawiedliwości obchody drugiej rocznicy katastrofy smoleńskiej zamieniły się w manifestację polityczną. - Kaczyński zapomniał o tym, czemu służy taka rocznica. Prezes, wspominając Lecha Kaczyńskiego, jako jedynego słusznego prezydenta, nie oddaje czci tym wszystkim ludziom, którzy tam zginęli. A to o nich powinniśmy pamiętać. A nie zastanawiać się, dlaczego ta rocznica jest wykorzystywana politycznie. Mnie to bolało - przyznała dziennikarka tygodnika "Newsweek".

Kim zabrakło we wtorkowych przemówieniach Kaczyńskiego przed Pałacem Prezydenckim "zadumy i spokoju". - Ja tam widzę nienawiść, żądzę zemsty, pragnienie odwetu i wymyślanie historii, której nie było. Wczoraj znowu słyszeliśmy o tym, że zostali zdradzeni o świcie. Patrzyłam z przerażeniem i zażenowaniem na to, co wyprawiał Jarosław Kaczyński - mówiła dziennikarka.

Zobacz wideo

Ale on przeżywa... Stracił najbliższego człowieka

Prezesa PiS wzięła w obronę Eliza Olczyk. - On bardzo przeżywa tę katastrofę. I jak mówi, jego żałoba będzie trwała wiecznie.

Dziennikarka "Rz" przyznała, że nie zgadza się z oceną prezydentury Lecha Kaczyńskiego, przedstawioną wczoraj przez jego brata. Ale także to, że prezes PiS uważa brata za najlepszego prezydenta w ostatnim dwudziestoleciu, według Olczyk można tłumaczyć emocjami i żalem po stracie bliskiej osoby.

- Staram się empatycznie wczuć w sytuację Jarosława Kaczyńskiego, który stracił najbliższego człowieka i jest gotów go gloryfikować. I pewnie im dalej od katastrofy, bardziej będzie gloryfikował - uważa dziennikarka.

"Jesteśmy tu już 2 lata, ponieważ..." - "obrońcy krzyża" dla Gazeta.pl [WIDEO]

DOSTĘP PREMIUM