Mucha ws. konwencji o przemocy wobec kobiet: Wszyscy rozmawiamy z Gowinem

- Trzeba chronić ofiary i dlatego potrzebna jest nam Konwencja Rady Europy. Namawiam ministra Gowina, by zmienił zdanie - mówi TOK FM minister Joanna Mucha. Obecna minister sportu jeszcze przed wyborami zabiegała o ratyfikowanie europejskiej konwencji.

Prof. Płatek ws. Gowina: Nie jesteśmy lepsi od Arabów>>

- Jestem zdecydowanie za konwencją - mówi TOK FM minister Joanna Mucha. Pytana, czy do swojego stanowiska będzie próbowała namówić również ministra Gowina, stanowczo odpowiada: "Tak". - Wszyscy w tej chwili próbujemy z nim rozmawiać. Ale ze względu na deklarację premiera jestem raczej spokojna w sprawie ratyfikacji tej konwencji - mówi Mucha.

Premier Donald Tusk zapowiedział na początku marca, że rząd w najbliższych miesiącach podejmie decyzję odnośnie konwencji i że niebawem zostanie ona przedstawiona do ratyfikacji. Natomiast Jarosław Gowin zapowiedział, że stanowisko Ministerstwa Sprawiedliwości będzie jednoznacznie przeciwne podpisaniu i ratyfikowaniu konwencji Rady Europy ws. przeciwdziałania przemocy wobec kobiet. Gowin uznał dokument za "skrajnie ideologiczny", będący wyrazem ideologii feministycznej.

Gowin zgadza się na zmianę przepisów w sprawie gwałtu. Co z resztą?

Zdaniem Joanny Muchy główny powód, dla którego powinniśmy przyjąć konwencję, to traktowanie ofiar gwałtu. Z tym kontekstem sprawy zgadza się też minister sprawiedliwości. Już zapowiedział, że będą zmiany w tym zakresie, prace już trwają. Chodzi o to, by gwałt był przestępstwem ściganym z urzędu, a nie na wniosek ofiary. - To jest normalne na świecie, że takie postępowania są wszczynane z urzędu - mówi Mucha.

Ale Konwencja Rady Europy to nie tylko kwestie gwałtu. - Tam są też inne przepisy związane z procedurami prawnymi, z tym, co Polska musi ofiarom zapewnić. Moim zdaniem te przepisy wychodzą tylko i wyłącznie naprzeciw ofiarom. Nie widzę w nich nic dziwnego. Uważam, że powinny być jak najszybciej wdrożone - mówi minister.

W konwencji pojawia się definicja "przemocy wobec kobiet ze względu na płeć". Chodzi o przemoc skierowaną wobec pań ze względu na to, że są kobietami, albo o przemoc, która w szczególności dotyka kobiet. - Jeśli popatrzymy na przemoc, to w ponad 90 procentach ona dotyczy kobiet, więc bez wątpienia ma swój płciowy wymiar. Więc pokazanie, że to jest w dużej części kwestia płci, tylko dobrze posłuży ofiarom - mówi TOK FM minister Joanna Mucha.

Mucha: Te przepisy wychodzą naprzeciw ofiarom

Joanna Mucha jeszcze przed ostatnimi wyborami zajmowała się tematyką przemocy wobec kobiet. Zorganizowała w Lublinie duże spotkanie poświęcone temu zagadnieniu. Była poruszona reportażem TOK FM przedstawiającym historię kobiety, żony lubelskiego prawnika, która zmagała się z przemocą w domu i systemem prawnym, który nie chciał jej pomóc.

Reportaż: Złamanie nosa to nie znęcanie się nad żoną?! .

Konwencja przyjęta w maju 2011 roku w Stambule przez Komitet Ministrów Rady Europy została do tej pory podpisana przez 19 państw, ratyfikowana przez jedno - Turcję.

Poranek Radia TOK FM. Zobacz rozmowy [WIDEO]

DOSTĘP PREMIUM