Palikot: Michalik jest chamem, Rydzyk jest chamem. Nic na to nie poradzę

Janusz Palikot pomimo ukarania go przez komisję etyki nie zaprzestał obrażania księży. - Michalik jest chamem, Rydzyk jest chamem. Jeśli ktoś zachowuje się w sposób chamski, to mam prawo nazywać go chamem - powiedział w TVN24.

Janusz Palikot nie przejmuje się dzisiejszą karą Komisji Etyki Poselskiej za nazwanie księży chamami. - Polski ksiądz prowincjonalny to bardzo często taki cham, prostak, niewykształcony, który sobie pozwala na tego typu wypowiedzi (....). Michalik jest takim samym chamem jak Rydzyk - stwierdził w jednym z programów Moniki Olejnik "Gość Radia ZET".

W programie "Kropka nad i" w TVN24 powtórzył te słowa. - Michalik jest chamem, Rydzyk jest chamem. Nic na to nie poradzę. Niech oni się zmienią - powiedział. - Jeśli ktoś zachowuje się w sposób chamski, to mam prawo nazywać go chamem - dodał następnie.

Na uwagę prowadzącej Moniki Olejnik, że ona nigdy nie nazwałaby nikogo chamem, odpowiedział: - Wspaniale! To panią kwalifikuje do najwyższych poziomów duchowego rozwoju. Może to być nawet wzór do naśladowania.

Pod koniec programu Palikot zapowiedział, że jutro dojdzie do kolejnego transferu do jego partii. - O 8.30 jeden poseł opuści klub SLD - powiedział. Nie chciał jednak zdradzić, kto to jest. Według IAR jest to być Witold Klepacz.

"Jarosław Kaczyński kapitalizuje ludzki gniew. To bardzo niebezpieczne" >>>

DOSTĘP PREMIUM