"Drugą bramkę zdobywa Donald Tusk!": Graś jako komentator sportowy na Twitterze

"Przewaga biało-czerwonych, ale to dopiero pierwsze minuty... Jak dotąd trzy świetne akcje Polaków, ale ciągle bez bramki... 1:0 dla naszych!" - nie, to nie Tomasz Zimoch komentuje mecz piłkarskiej reprezentacji Polski. To Paweł Graś na Twitterze prowadził relację na gorąco z pojedynku polityków polskiego i włoskiego parlamentu! Popisów rzecznika rządu nie docenili jednak inni użytkownicy Twittera.

Donald Tusk rozpoczął dziś dwudniową wizytę w Rzymie, gdzie razem ze swoim włoskim odpowiednikiem Mario Montim ma wziąć udział w polsko-włoskim szczycie międzyrządowym. Spotkanie poprzedził dobroczynny mecz piłkarski reprezentacji obu parlamentów. Spotkaniu, które odbyło się na rzymskim stadionie Cecchignola, sędziował sam Zbigniew Boniek, a w roli komentatora sportowego po raz pierwszy wystąpił... Paweł Graś.

Polskę reprezentowali m.in.: Roman Kosecki, Sławomir Nowak, Antoni Mężydło, Sławomir Neumann, Janusz Piechociński, Grzegorz Schetyna oraz sam Donald Tusk, mimo że PAP wcześniej podawała, że szef polskiego rządu będzie tylko kibicował z trybun. Na bramce stał Jakub Rutnicki. Emocjonująca relacja ze zwycięskiego dla Polaków spotkania, niemal minuta po minucie, dzięki rzecznikowi polskiego rządu znalazła się na Twitterze.

"Włosi zdobywają honorową bramkę..."

"Przewaga biało-czerwonych, ale to dopiero pierwsze minuty... Jak dotąd trzy świetne akcje Polaków, ale ciągle bez bramki... 1:0 dla naszych :)... Było groźnie, ale Kuba Rutnicki - bezbłędny... I po szybkim kontrataku drugą bramkę dla naszych zdobywa Donald Tusk!... Solowa akcja Kucharskiego i 3:0!... Kuba obronił karnego :) Ciągle 3:0... W przerwie spotkanie naszej reprezentacji z licznie zgromadzonymi polskimi kibicami...".

W drugiej połowie meczu było jeszcze dynamiczniej: "Andrzej Biernat i 4:0... I ponownie Donald Tusk i 5:0... Sławomir Neumann i 6:0... Raś do Kucharskiego i... 7:0... Włosi zdobywają honorową bramkę... Chwila nieuwagi i 7:2. Koniec spotkania".

"Sprzedajmy Tuska do ligi włoskiej"

Większość użytkowników Twittera nie doceniła jednak starań rzecznika rządu. Tylko paru paru dziennikarzy dopingowało polskich polityków, skandując po doniesieniach o kolejnych bramkach: "Hura, hura, hura!" czy "Jeszcze jeden, jeszcze jeden!".

Michał Majewski z "Wprost" skwitował: "Wreszcie się do czegoś Kucharski w Sejmie przydaje...".

Prof. Zdzisław Krasnodębki napisał: "Premier Tusk wreszcie robi to, co powinien i potrafi - gra w piłkę. Sprzedajmy go do ligi włoskiej".

Wojciech Szacki z "Gazety Wyborczej" po kolejnym golu Polaków zawyrokował z kolei: "No, Fiat do reszty się z Polski wycofa".

Inni, jak Marek Migalski, odnieśli się do rosnącej aktywności samego Grasia: "Nigdy @pawelgras nie był tak aktywny na TT. To właściwie mówi wszystko o tych gościach. Miłego haratania w gałę".

Jeszcze inni, jak Przemysław Piętak, postanowili świętujących zwycięstwo Polaków sprowadzić na ziemię: "Ale za to w bunga bunga nasi byliby bez szans".

"Feel like at home"? Nauczyciel z British Council: to błąd. Ludzie będą się śmiać >>

DOSTĘP PREMIUM