"Wyjątkowo obrzydliwy, absolutnie skandaliczny". Politycy oburzeni materiałem BBC

- Film jest absolutnie skandaliczny. Wyjątkowa obrzydliwość tego materiału uprawnia mnie do wyjątkowej złośliwości pod adresem wypowiadającego się tam piłkarza... - mówi Krzysztof Kwiatkowski, senator PO, który słynie raczej z wyważonych komentarzy. Oto jak polscy politycy skomentowali film BBC, w którym Polska jest przedstawiona jako kraj przemocy, rasizmu i antysemityzmu.

Ostry materiał BBC o Polsce - zobacz fragment>>

- Film jest absolutnie skandaliczny. Smutne jest to, że treści tam przedstawione wypowiada kapitan reprezentacji narodowej drużyny Anglii.

Wyjątkowa obrzydliwość tego materiału uprawnia mnie do wyjątkowej złośliwości. Słuchając piłkarza, miałem wrażenie, że jego rozwój był szczególnie intensywny, jeśli chodzi o rozwój nóg, gorzej było z głową - mówi były minister sprawiedliwości z PO Krzysztof Kwiatkowski.

Zobacz wideo

PiS chce interwencji

PiS domaga się interwencji ze strony polskiego rządu, ale posłowie tej partii uważają też, że przez lata tworzono w Polsce atmosferę, której efektem są takie twierdzenia jak w materiale BBC.

- Były kapitan reprezentacji Anglii chyba nigdy nie był w Polsce, bo zjawiska, o których mówi, występują z takim samym natężeniem u nas, z jakim występują w Europie Zachodniej - mówi Mariusz Błaszczak z PiS. - Nie można wyciągać zbyt dalekich wniosków ze spraw, które mają charakter incydentalny - dodaje.

"Brytyjczycy nie są tak naiwni"

- To nie robi nam dobrego PR-u, ale też nie uważamy, by obywatele Wielkiej Brytanii byli na tyle naiwni, by jednostkową wypowiedź traktować jako wiążącą dyrektywę - mówi Leszek Miller z SLD. Szefa Sojuszu cieszy fakt, że autora tej ostrej wypowiedzi zaproszono do Polski. - Powinien jak najszybciej tu przyjechać, skonfrontować swoje wyobrażenia z rzeczywistością i jak najszybciej wysłać kolejny komunikat do swoich rodaków, że Polska jest krajem, do którego warto przyjechać. Nasze władze, i rządowe, i piłkarskie, w prostowaniu takich fałszywych wiadomości są bardzo aktywne - dodaje.

Andrzej Rozenek z Ruchu Palikota uważa z kolei, że BBC powinno ostrzegać przed... polską koleją. - Powinni ostrzec ludzi, którzy tu przyjeżdżają, że nie dość, że na drogach polskich ginie statystycznie najwięcej ludzi, bo drogi są niebezpieczne, to jeszcze polskie koleje stały się najniebezpieczniejszymi kolejami w Europie; to już nie są żarty - mówił rzecznik Ruchu, odnosząc się do wypadków kolejowych ostatnich dni.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zapowiedziało, że prześle do BBC sprostowanie, gdyż opinie zamieszczone w ich reportażu są nieprawdziwe i krzywdzące.

"Feel like at home"? Nauczyciel z British Council: to błąd. Ludzie będą się śmiać >>

DOSTĘP PREMIUM