Euro wg min. Boniego: Wielka lekcja otwartości i nowoczesnej zabawy

W szaliku portugalsko-czeskim, w "zwykłym kibicowskim sektorze" na Stadionie Narodowym Michał Boni spędził czwartkowy wieczór. I był zachwycony. - Jaki klimat! Jaka atmosfera! - zachwalił minister w "Poranku Radia TOK FM". Zdaniem Boniego, odbywająca się w Polsce impreza to nie tylko sukces organizacyjny. - To wielka lekcja otwartości kulturowej, nowoczesnej zabawy - ocenił.

Nie ma wątpliwości, że gdyby nie Mistrzostwa Europy, trudno byłoby spotkać Michała Boniego na stadionie. Bo jak przyznał w "Poranku Radia TOK FM", "w okresie studiów" był na meczu piłkarskim.

Ale teraz, jeśli czas mu pozwala, wybiera mecze. Wczoraj na Stadionie Narodowym oglądał pierwszy ćwierćfinał, mecz Czechy-Portugalia.

- W takim zwykłym, "kibicowskim" sektorze, w szaliku, który był z jednej strony w barwach portugalskich, a z drugiej czeskich, wspierałem i jednych, i drugich. Jaki klimat! Jaka atmosfera! - relacjonował min. Michał Boni.

Zdaniem szefa resortu administracji i cyfryzacji Euro to nie tylko sukces organizacyjny. - To wielka lekcja otwartości kulturowej, nowoczesnej zabawy. To zmiana kulturowa, którą dostrzegamy - ocenił gość "Poranka Radia TOK FM".

I na samym dostrzeganiu sprawa się nie kończy. - Mieliśmy bardzo ważną rozmowę z min. Joanną Muchą i ministrami Jackiem Cichockim i Jarosławem Gowinem, co zrobić, żeby Polacy przestali się bać chodzić na stadiony i kibicować. To wielka praca do wykonania - stwierdził min. Michał Boni.

"Polska jest mistrzem Europy Serc Niemiecka prasa o "polskim" Euro>>>

Poranek Radia TOK FM. Zobacz rozmowy [WIDEO]

 

Tak kibicowaliśmy naszej drużynie na Euro 2012 [NAJLEPSZE ZDJĘCIA] >>

DOSTĘP PREMIUM