Sikorski daje posadę Kamińskiemu. Były spin doktor PiS zbliża się do PO

Michał Kamiński zasiądzie w radzie rządowej fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie. Osobiście zabiegał o to szef MSZ Radosław Sikorski - donosi ?Polityka?. Europoseł Kamiński przyznaje, że jego nominacja może być traktowana jako zbliżenie z Platformą Obywatelską.

Rekomendacja Radosława Sikorskiego dla Kamińskiego to potwierdzenie ich bliskich relacji. Ale nie tylko - pisze "Polityka". Jak powiedział tygodnikowi były polityk PiS Kamiński, który jeszcze przez dwa lata będzie europosłem, już szuka sobie alternatywy.

- Powołanie go do rady tej fundacji przez Sikorskiego to krok w stronę PO. Być może dostanie miejsce na liście Platformy do PE albo - co bardziej prawdopodobne - stanowisko ambasadora w jednym z krajów wschodniej Europy lub wsparcie w staraniach o objęcie jednej z unijnych placówek zagranicznych - dywaguje rozmówca dziennikarzy.

Jak poinformowała dziennikarzy "Polityki" Magdalena Kobos, rzeczniczka Ministerstwa Skarbu, "Ministerstwo Spraw Zagranicznych, pismem z 10 czerwca 2012 r., z uwagi na upływ kadencji pięciu członków Rady Fundacji, zaproponowało uzupełnienie składu Rady Fundacji między innymi o kandydaturę Pana Michała Kamińskiego".

Zbliżenie z Platformą

Sam Kamiński przyznaje, że na pomysł zasiadania w rządowej fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie wpadł wspólnie z Radosławem Sikorskim podczas jednej z rozmów. Zdradza także, że jego nominacja może być traktowana jako zbliżenie z Platformą:

- Choć mój stosunek do PO jest w pewnym sensie krytyczny, ale zdecydowanie lepiej myślę o tym rządzie niż prezes PiS - mówi.

O ewentualnym przejściu polityków PJN do Platformy słychać coraz głośniej. Zależy na tym szczególnie Jarosławowi Gowinowi, który chce wzmocnić konserwatywne skrzydło w PO.

Fundacja Pomoc Polakom na Wschodzie została ustanowiona 20 lat temu na mocy uchwały Rady Ministrów. Jej statutowym celem jest wspieranie Polaków mieszkających w krajach byłego ZSRR. Wykonuje zadania zlecone przez instytucje rządowe, a jej głównym źródłem finansowania jest budżet państwa.

Więcej w "Polityce".

Jak Europa traktuje homoseksualistów [RAPORT] >>

DOSTĘP PREMIUM