Najsztub pyta Żakowskiego: "dlaczego nie krzyczysz: Tusk, won!"

"Dlaczego nie krzyczysz: Tusk, won!" - pyta Jacka Żakowskiego w najnowszym "Wprost" Piotr Najsztub. Dziennikarz TOK FM i "Polityki" odpowiada: "Bo nie widzę lepszego Tuska...".

"Donald Tusk nie zrobił wielu rzeczy, które powinno się zrobić. Ale też nie jestem pewien, że mógł je zrobić. Z drugiej strony szkodzi mniej niż inni i zrobił pozytywne rzeczy, np. ograniczając OFE" - twierdzi Żakowski. Dziennikarz w rozmowie z Piotrem Najsztubem komentuje m.in. prezesurę Donalda Tuska oraz mający się odbyć dzisiaj marsz zwolenników TV Trwam.

"Wprowadzeni w błąd"

Według Jacka Żakowskiego to dobrze, że ludzie będą uczestniczyli w marszu "Obudź się, Polsko". Problem jednak w tym, że - zdaniem publicysty - są wprowadzani w błąd. "Ja wolę gorącą demokrację od zimnej. Wolę demokrację, w której ludzie są obecni. Jeżeli ktoś jest gotów wyjść z domu w jakiejś sprawie, to jest nadzieja, że wyjdzie w dobrej. Z kolei jak nie jest gotów wyjść, to żeby nie wiem co się działo, on nie ma szansy zrobić niczego dobrego" - mówi dziennikarz.

Kik: Jeśli dojdzie do burd, to będzie całkowita porażka PiS >>>

Ale dodaje zaraz: "Oczywiście, z takiej gorącej demokracji często złe rzeczy wynikają. Prawica wszędzie, zwłaszcza religijna, ma taką skłonność - zresztą lewica też miewa - żeby wyprowadzać ludzi na ulicę, nadużywając wysokich wartości. Przecież jak te miliony muzułmanów mordowały i paliły budynki, protestując przeciwko "Szatańskim wersetom" Rushdiego, to nikt z nich nie czytał tej książki. Podobnie ludzie, którzy w sobotę będą maszerowali, nie widzieli dokumentacji w sprawie Radia Maryja ani multipleksu, ktoś im coś powiedział i oni w to uwierzyli. I przy okazji wzbudził też ich inne lęki".

"Lepszego Tuska nie widzę"

"Dlaczego nie krzyczysz: Tusk, won!" - pyta Żakowskiego we "Wprost" Piotr Najsztub. "Bo nie widzę lepszego Tuska" - słyszy w odpowiedzi.

"PiS wszystko przegrywa i uderza na oślep" [PUBLICYŚCI] >>>

Żakowski podkreśla, że Donald Tusk nie zrobił wielu rzeczy, które powinno się zrobić. "Ale też nie jestem pewien, że mógł je zrobić. Z drugiej strony szkodzi mniej niż inni i zrobił pozytywne rzeczy, np. ograniczając OFE" - twierdzi.

"Tusk ma rację. Tylko Kaczyński może zakończyć tę wojnę" [PUBLICYŚCI] >>>

Tłumaczy też, że rozumie, dlaczego niektórych rzeczy premier po prostu nie zrobił: "Możesz nagiąć napięcie do pewnego momentu, ale jak przedobrzysz, to skutki mogą być straszne. Jak ci nagle wypłynie ileś miliardów z Polski w gotówce, to może być katastrofa. Premier musi brać pod uwagę różne czynniki i nie zawsze ta twarda racjonalność musi brać górę. Myślę, że być może teraz, kiedy Polska ma dobrą pozycję, można zrobić drugi krok. Jestem za tym. Ale też trzeba pamiętać o tym, jaką partię ma Donald Tusk. Że w tej partii jest wiele osób, które mają swoje racjonalności, jak w każdej partii, i on musi szukać kompromisu" - podsumowuje.

DOSTĘP PREMIUM