Dlaczego nie zabezpieczono całego majątku Amber Gold? "Śledczy żyją tym, kto oglądał mecze z Tuskiem"

Państwo nie zabezpieczyło ani nie odnalazło wszystkich mieszkań należących do właścicieli Amber Gold. Pozwoliło również na wyprowadzenie majątku na kilka dni przed zatrzymaniem Marcina P. - czytamy w najnowszym wydaniu tygodnika "Wprost".

"8 sierpnia, gdy atmosfera wokół parabanku była już bardzo gorąca, Katarzyna Plichta przekazała aktem darowizny apartament w Gdańsku kobiecie noszącej takie samo nazwisko, co ona" - napisał "Wprost" . 55-metrowy apartament wart ok. 600 tysięcy złotych położony jest w najbardziej prestiżowym punkcie Starego Miasta, tuż przy gdańskiej marinie. Na tym samym osiedlu właściciele Amber Gold mają kilka innych apartamentów. Przy ulicy Szafarnia 5 apartament kupiony przez Amber Gold znajduje się w tej samej klatce, co nieruchomość zakupiona przez prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza i jego małżonkę.

Apartament za ponad milion

Żona szefa Amber Gold mieszka dziś kilkadziesiąt metrów dalej w blisko stumetrowym, wartym ponad milion złotych, mieszkaniu. Sprawdziliśmy księgi wieczyste tego lokalu zapisanego na żonę prezesa Amber Gold. O dziwo hipoteka apartamentu z widokiem na marinę jest czysta. Nieruchomości nie obciążyła prokuratura, ZUS, czy urząd skarbowy (tak stało się z większością nieruchomości państwa P. lub Amber Gold). Katarzyna Plichta w każdej chwili może sprzedać lub podarować komuś apartament położony obok hotelu Gdańsk. Tak jak zrobiła to w sierpniu z innym lokalem. Żona prezesa Amber Gold, na prestiżowym osiedlu, nie może narzekać na złe sąsiedztwo. W tej samej klatce co ona mieszkanie ma Sławomir Rybicki, znany polityk PO, dziś minister w kancelarii prezydenta Komorowskiego.

"Teraz wszyscy żyją tym, kto z prokuratorów i sędziów oglądał piłkarskie mecze"

Jak to możliwe, że nie ustalono całego majątku państwa P.? Dlaczego nie zabezpieczono go w pełni? "Wprost" zapytał gdańskiego śledczego, czy państwo P. mają jeszcze nieruchomości poza wymienionymi? "Nie wiem tego. Dlaczego nieruchomości są bez zabezpieczeń? Nie ma pełnej listy wierzycieli, a dopiero mając ją można będzie zrobić powiązania kapitałowe i osobowe. Pracujemy w nerwowej atmosferze. Teraz bardziej wszyscy żyją tym, kto z prokuratorów i sędziów oglądał piłkarskie mecze z VIP-owskiej trybuny wraz z premierem Tuskiem" - mówi śledczy tygodnikowi "Wprost".

DOSTĘP PREMIUM