Palikot: Przenieśmy święto niepodległości na czerwiec

Janusz Palikot zapowiedział, że 11 listopada nie pójdzie na marsz organizowany przez Bronisława Komorowskiego. - To jest kolejna prowokacja - stwierdził. Zdaniem lidera Ruchu Palikota święto niepodległości powinno się przenieść na czerwiec.

- To jest kolejna prowokacja, która ma mobilizować obóz tak zwanych patriotów wokół Jarosława Kaczyńskiego i sprowadzać debatę na poziom czysto symboliczny. Jak to się ma na przykład do inicjatywy Barroso budowania Europy federalnej? - pytał Janusz Palikot, odnosząc się do zapowiedzi prezydenta , który chce poprowadzić marsz na 11 listopada.

Czerwiec jest radosny

- Wolałbym, żebyśmy święto niepodległości obchodzili w jakimś dniu bardziej radosnym. Listopad, ponura pogoda - narzekał Palikot. - Czerwiec byłby fantastyczny. Wesoły, radosny - stwierdził Palikot.

- Niech to będzie manifestacja życia, a nie śmierci i pomników. A już z daleka, w tej atmosferze smoleńskiej, wiem, że to będą drętwe mowy i powoływanie się na świętych zmarłych. W ten sposób nie zbudujemy z Polski kraju szczęśliwego. Ostatnia rzecz, która nam jest potrzebna, to powoływanie się na nasze trupy - odpowiedział Palikot.

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM PREMIUM