"Nie ma co liczyć na pomysły opozycji. Jej programem jest obalenie Tuska, a bez tego..."

"W ciężkiej sytuacji ekonomicznej nie ma co liczyć na pomysły opozycji, bo jej też brakuje uczciwego pomysłu na podźwignięcie opieki zdrowotnej, gospodarki i nauki. Głównym programem, zresztą tak właśnie zgłaszanym, jest obalenie Tuska. Bardzo możliwe, że jest to dobry program, tylko że gdy się go zwali, to się cały program opozycji politycznej skończy" - pisze w "Polityce" Stanisław Tym.

Tym komentuje pomysły Prawa i Sprawiedliwości, organizowane przez tę partię debaty - gospodarczą i o służbie zdrowia - oraz to, że ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego wyprzedziło w ostatnim sondażu Platformę Obywatelską.

W PO posondażowy wstrząs: "Panuje u nas tumiwisizm", "PiS? Chapeau bas" >>>

"PiS wyszedł na czoło notowań poparcia dla partii, i to wcale nie dlatego, że jest taki świetny, tylko dlatego, że Platforma stała się taka nijaka. Jakby się rozpuściła we własnym sosie. A coraz częściej pojawiają się opinie, że i ten sos może się rozpaść" - pisze publicysta.

I te gęby...

Stanisław Tym diagnozuje więc, co może powodować opisaną sytuację. I stwierdza gorzko: "Całymi latami te same gęby pokazują nam się w zjełczałym repertuarze partyjnych pomysłów na uzdrowienie tego czy owego. Ratunku, ratunku, niech ktoś otworzy okna, niech ktoś wywietrzy, odkurzy i wymiecie, a potem wprowadzi do tej pieczary pełnej skamielin jakąś drużynę młodych, pełnych zapału i dobrze wykształconych apolitycznych speleologów".

Markowski: Komentatorzy traktują sondaż jak wybory parlamentarne. Dziwne >>>

Felietonista "Polityki" podsumowuje: właśnie ci młodzi "powiedzą, że jest to skała osadowa, nieciekawa od strony naukowej i poznawczej. Niech to zostanie raz wyraźnie powiedziane, bo inaczej - z całym szacunkiem dla wapienia - zwapniejemy wszyscy na amen".

Cały komentarz Tyma w najnowszym numerze "Polityki".

DOSTĘP PREMIUM