"300 mld dla Polski". A jeśli nie? "Będzie twarda reakcja Tuska. Nie wykluczamy weta..."

- Nie wykluczamy weta ws. budżetu UE, jeśli środki przyznane Polsce miałyby być mniejsze niż obiecane 300 mld zł - powiedział wiceprzewodniczący PE Jacek Protasiewicz w RMF FM.

- Polska dostanie obiecane 300 mld z Unii dzięki ekipie Tuska. Gdyby nie ta ekipa, to pewnie bylibyśmy w tarapatach - stwierdził Protasiewicz.

- Już dziś jesteśmy w tarapatach. Brytyjski premier grozi wetem, jeśli wieloletni budżet nie zostanie zmniejszony. Wspierają go w tym inne państwa, w których rządzą politycy z waszej wielkiej rodziny, czyli EPP (Europejskiej Partii Ludowej, do której w PE należy Platforma) - przypomniała Agnieszka Burzyńska. - Przegraliśmy. Nie pora to powiedzieć otwarcie? - zapytała.

- Niczego jeszcze nie przegraliśmy. Gramy, a to, że brytyjski premier jest największym zagrożeniem dla 300 mld dla Polski, a jest to najbliższy koalicjant PiS w PE, to świadczy o tym, że gdyby premierem był ktoś z PiS, to rzeczywiście moglibyśmy na miesiąc przed szczytem, który o tym zdecyduje, mówić: "Przegraliśmy, nie mamy szans" - odpowiedział Protasiewicz. - Ponieważ premier Tusk prowadzi te negocjacje, jestem optymistą i uważam, że te 300 mld będzie - dodaje.

- Nie wykluczamy weta ws. budżetu europejskiego na lata 2014-2020. Jest taki scenariusz. Gdyby środki przyznane Polsce miały być mniejsze niż obiecane przez PO 300 mld zł doczekamy się twardej reakcji premiera - zapowiada Protasiewicz.

DOSTĘP PREMIUM