Polska w oczach Czecha: nagonka to dyscyplina sportowa

Polacy uwielbiają nagonki. Według czeskiego dziennikarza Miroslava Karasa, który 20 lat mieszkał w naszym kraju, ?to w Polsce dyscyplina sportowa?. - Polska jest wyjątkowa. Nawet za to, że wróbelek poleci nie w tym kierunku co trzeba - ironizował dziennikarz w rozmowie z TOK FM.

Premier Tusk informując o pozostawieniu Joanny Muchy na stanowisku, wspomniał o "brutalnych i niesmacznych" atakach, których obiektem była szefowa resortu sportu.

"Gdyby ministra miała wąsy i łysinę...". Dr Pietrzyk-Zieniewicz o "antymuszym" festiwalu

Ofensywa przeciwko pani minister nie powinna dziwić. Bo jak ocenia Miroslav Karas z czeskiej telewizji, "polska scena polityczna stała się przykładem nagonki".

- Polska jest wyjątkowa w tym, że praktycznie codziennie słychać, kto jest czemu winien. Praktycznie nawet za to, że wróbelek poleci nie w tym kierunku. Nagonka to w Polsce dyscyplina sportowa. To zajęcie dla całego narodu: szukać winnych, a nie rozmawiać o poważnych sprawach - oceniał dziennikarz w programie "Konfrontacje" w TOK FM.

Mecz z Anglią przełożony. "Widać, że państwo nie działa"

Karas ma prawo oceniać Polaków. Bo w naszym kraju mieszkał aż 20 lat. Dopiero do niedawna jest korespondentem czeskiej telewizji w Moskwie.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM