Ruch Palikota donosi na liderów PiS. Za "zbrodnię smoleńską"

Do Prokuratury Generalnej jeszcze dziś złożony ma być wniosek o możliwości popełnienia przestępstwa przez Jarosława Kaczyńskiego, Antoniego Macierewicza i Adama Hofmana. Chodzi o medialne wypowiedzi, w których politycy PiS przekonywali, że mają dowody na to, że katastrofa smoleńska była zbrodnią, jednocześnie zaznaczając, że przedstawią je w odpowiednim momencie.

Wiceprezes RP Artur Dębski mówi, że jeśli posłowie PiS posiadają istotne informacje na temat katastrofy smoleńskiej, mają obowiązek podzielić się nimi z prokuratorem. "Każdy z nas, mając dowody, które mogą być kluczowe, ma obowiązek zgłoszenia się do organów prowadzących takie sprawy" - mówił na konferencji poseł Artur Palikota.

Artykuł 239. Kodeksu karnego mówi, że kto utrudnia, zaciera ślady przestępstwa podlega karze pozbawienie wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Zgodnie z artykułem 240., na który powołują się politycy Ruchu Palikota, kto mając wiarygodną wiadomość, nie zawiadamia niezwłocznie organu do ścigania przestępstwa, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

DOSTĘP PREMIUM