Passent: Radykałowie zbierają swoje żniwo. Są wszędzie

- W telewizji, w pochodzie, na spotkaniach, na Twitterze. Oszczercy i prowokatorzy czują się bezkarni. Oby ich dopadła sprawiedliwość! Ale wtedy podniesie się larum w obronie wolności słowa. I bądź tu mądry! - pisze na swoim blogu Daniel Passent.

Publicysta dostrzega "po obu stronach" sceny politycznej radykalizację. A to medialnie bardzo się opłaca, bo "Im kto bardziej pyskaty, tym większym cieszy się wzięciem" - pisze na blogu.

Czytaj cały wpis Daniela Passenta w serwisie polityka.pl >>

" W telewizji brylował były poseł LPR, Artur Zawisza, jeden z organizatorów Marszu Niepodległości, zimny, cyniczny gracz, który doprowadza swoich antagonistów do szału. (...) Jakiś młodociany głupek z PO, podobno dziennikarz (zawód ten kojarzy się coraz gorzej) napisał na twisterze, że Jarosław Kaczyński jest gorszy od Hitlera, bo demoluje wewnętrznie Polskę, podczas gdy dyktator chciał przynajmniej stworzyć silne państwo".

Artur Zawisza o "kłamstwie konopnickim" i kłamstwie oświęcimskim. "Ironizowałem" >>

Druga strona nie jest wolna od durniów

Zdaniem Passenta, temperatura polityczna jest celowo podgrzewana "przez obóz smoleński i trotyl na wraku". "Druga strona daje się prowokować i też nie jest wolna od durniów" - zaznacza.

"Oszczercy i prowokatorzy czują się bezkarni. Oby ich dopadła sprawiedliwość! Ale wtedy podniesie się larum w obronie wolności słowa. I bądź tu mądry!" - podsumowuje.

Daniel Passent jest publicystą tygodnika "Polityka" i jednym z prowadzących cykl programów "Salon Radia TOK FM". "Goście Passenta" w każdy wtorek, po godzinie 20.

DOSTĘP PREMIUM