Gowin: Nie słyszałem, żeby skrajna prawica zapraszała bojówki i udzielała im schronienia

- Nie ma symetrii między skrajną prawicą a skrajną lewicą, bo nie słyszałem, żeby skrajna prawica zapraszała tutaj bojówki faszystów niemieckich, a potem udzielała im schronienia - powiedział w wywiadzie dla ?Gazety Wyborczej? Jarosław Gowin. Tak minister sprawiedliwości komentuje wydarzenia towarzyszące obchodom Święta Niepodległości.

Minister sprawiedliwości odniósł się też do postulatów SLD wysuniętych po zamieszkach w czasie Marszu Niepodległości. - Należę do pokolenia, któremu delegalizacja ruchów politycznych kojarzy się wyjątkowo nieprzyjemnie - powiedział, wyjaśniając, że nie widzi podstaw do delegalizacji Młodzieży Wszechpolskiej i ONR.

Jarosław Gowin jednoznacznie opowiedział się za ściganiem przez prokuraturę wszelkiego typu wypowiedzi o charakterze szowinistycznym i rasistowskim. - Trzeba też usunąć agresję z języka polityki i ten postulat adresuję także do siebie samego i mojej własnej partii oraz ugrupowań na lewo od nas - dodał.

Minister wspomniał też o prawicowym Klubie Ronina, w którym reżyser Grzegorz Braun postulował "drastyczne wyprawienie na tamten świat z tuzina redaktorów 'Gazety Wyborczej' i ze dwóch tuzinów z TVN". - Sprawa jest jasna. Taką wypowiedzią powinien zająć się albo prokurator, albo psychiatra - podsumował Gowin. O kontrowersyjnych spotkaniach Klubu Ronina pisała sobotnia " Gazeta Wyborcza ".

Cały wywiad z Jarosławem Gowinem w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej "

DOSTĘP PREMIUM