Igrzyska 2022 w Polsce? PO: "Premier i minister Mucha chyba przekonani...", "Kraków jest w stanie wygrać"

W grudniu rząd zdecyduje, czy staniemy do wyścigu o zimowe igrzyska w 2022 r. - Rozmawiałam z minister sportu i premierem. Wydają się przekonani do tego pomysłu - mówi "Gazecie Wyborczej" Jagna Marczułajtis-Walczak, posłanka PO z Poronina. - Kraków jest w stanie wygrać - dodaje senator Platformy Andrzej Person.

"W maju, gdy wybierano gospodarza mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym w 2017 r., Zakopane dostało zero głosów. W 1999 r. stolica polskich Tatr sromotnie przegrała z Turynem rywalizację o igrzyska w 2006 r. Dziś sukces ma zapewnić szeroki sojusz - o olimpijski znicz w 2022 r. wspólnie chcą walczyć władze Krakowa, Zakopanego, Małopolski, Polski Komitet Olimpijski i Słowacki Komitet Olimpijski (podpisały już list intencyjny)" - pisze "Gazeta". W Zakopanem miałyby się odbyć tylko zawody w skokach i biegach oraz biatlonie, czyli poza rezerwatem przyrody.

Koszt zorganizowania igrzysk, m.in. budowy nowych obiektów sportowych w Zakopanem, ich pomysłodawcy oceniają na 5 mld zł. "Nie da się tego zrobić bez poparcia rządu, który decyzję ws. igrzysk ma ogłosić już w grudniu. Kandydaturę trzeba zgłosić najpóźniej do października 2013 r. Ze wstępnych deklaracji wynika, że rywalami będą szwajcarskie Sankt Moritz z Davos, norweskie Oslo, hiszpańska Barcelona i ukraiński Lwów" - czytamy.

- Kraków jest w stanie wygrać. W pierwszych trzech miastach już były igrzyska, wprawdzie w Barcelonie letnie, ale zawsze. MKOl otwiera się na nowe lokalizacje, lobbing wśród głosujących członków Komitetu na rzecz Krakowa nie powinien być trudną sprawą. We Lwowie olimpiady nie było, ale Ukraina jest dzisiaj na takim etapie jak my w latach 90. Jeśli rząd da zielone światło, to obiekty zdążymy wybudować - twierdzi senator PO Andrzej Person.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej" >>

Kraków (we współpracy z Zakopanem) powinien się starać o ogranizacę igrzysk 2022?

DOSTĘP PREMIUM