Rostowski: Organizacja igrzysk olimpijskich tańsza niż propozycje PiS

- Dzięki Bogu skutki finansowe igrzysk zimowych nie będą dla Polski tak katastrofalne jak propozycje gospodarcze PiS - ocenił Jacek Rostowski w Radiu RMF FM. Minister finansów uspokajał też, że wzrost akcyzy na gaz może nie być w ogóle odczuwalny.

- Polska mogłaby zorganizować zimowe igrzyska olimpijskie. Obliczę koszty organizacji takiej imprezy - zapowiedział minister finansów Jacek Rostowski w Radiu RMF FM. - Ministerstwo Finansów obliczyło koszty propozycji z programu gospodarczego PiS, obliczy też koszty olimpiady. Dzięki Bogu skutki finansowe igrzysk zimowych nie będą dla Polski tak katastrofalne jak propozycje gospodarcze PiS - mówi gość RMF FM.

"Druga połowa 2013 będzie już lepsza"

Jacek Rostowski prognozuje spowolnienie gospodarcze Polski w I poł. 2013 roku. Poprawa nastąpi w II poł. 2013 i 2014 roku. - Nie można wykluczać zmian w budżecie na rok 2013, ale teraz absolutnie tego nie przewiduję. Rok 2013 będzie już lepszy, zwłaszcza jego II połowa - mówi gość RMF FM.

Minister finansów mówił też o planowanym wzroście akcyzy na gaz. - Derogacja, która pozwoliła nam nie pobierać akcyzy, wygasa pod koniec przyszłego roku, ale na ceny będzie to miało wpływ marginalny, kilkugroszowy - mówił.

"Obroniliśmy nasze pozycje"

Rostowski przyznał, że był zaskoczony stanowiskiem premiera Camerona w czasie unijnych negocjacji. - Brytyjczycy przyjęli postawę najbardziej skrajną. Gdyby ten scenariusz przeszedł, sytuacja Polski byłaby ekstremalnie trudna. Rozumiem stanowisko Camerona, ale Wielka Brytania ma gigantyczne korzyści z bycia w UE. Jeśli chce się jeździć autobusem, trzeba płacić za bilet. Brytyjczycy będą musieli przyjąć to do wiadomości - stwierdził Rostowski.

Dodał, że "negocjacje unijne są jak mecz futbolowy". Za nami pierwsza połowa bez goli. Udało nam się obronić naszą propozycję - podkreślił. - Polityka spójności, na której nam najbardziej zależy, nie powinna za bardzo ucierpieć - mówił Rostowski.

DOSTĘP PREMIUM