"Niebywałe chamstwo": Giertych nie odpuszcza o. Rydzykowi i sugeruje jego dymisję

Roman Giertych ruszył do ostrej walki z ojcem Rydzykiem. Tydzień temu w liście do prowincjała zakonu redemptorystów - przełożonego szefa Radia Maryja - oskarżył go o szkalowanie w mediach. Teraz idzie dalej: w kolejnym liście sugeruje, że o. Rydzyk powinien zostać zdymisjonowany - pisze ?Wprost?.

Były lider LPR domaga się od mediów o. Rydzyka sprostowania jego zdaniem nieprawdziwych informacji , którą podały 30 grudnia 2012 roku - jakoby był zwolennikiem metody zapłodnienia in vitro.

W najnowszym liście do prowincjała redemptorystów Giertych pisze, że odkąd zaczął walczyć o to sprostowanie, jest atakowany za zdradę i posądzany o tajemne powiązania "o charakterze antykatolickim" na antenie Radia Maryja i Telewizji Trwam oraz na łamach "Naszego Dziennika".

"Niebywałe chamstwo"

"Jest [to] jaskrawo sprzeczne z misją < głosu katolickiego w domu> i stanowi przykład niebywałego chamstwa w zwalczaniu osób ośmielających się krytykować działania ojca Dyrektora" - podkreśla Giertych. W liście stwierdza też, że o. Rydzyk traktuje jego żądania jako dowód na przynależność byłego lidera LPR do wspierającego związki homoseksualne i eutanazję tajnego sprzysiężenia. "To jest wypowiedź skandaliczna. Nie godzi się, by kapłan katolicki i zakonnik posługiwał się tak nikczemnymi pomówieniami" - pisze ostro Giertych.

Ojciec Rydzyk musi odejść?

Na koniec - jak podkreśla "Wprost" - były wicepremier sugeruje, że o. Rydzyk powinien odejść z funkcji dyrektora Radia Maryja. Przywołuje cytat z wywiadu zmarłego w środę prymasa kardynała Józefa Glempa z 2010 r. dla "Newsweeka". Prymas przyznał wówczas, że "postulował, by Radiem Maryja przestał kierować ojciec Tadeusz Rydzyk" - podkreśla "Wprost". Tłumaczył to tym, że "u redemptorystów jest wielu ludzi odpowiedzialnych", którzy mogliby kierować rozgłośnią zamiast niego.

Więcej w najnowszym wydaniu tygodnika "Wprost" .

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM