Piechociński: Małżeństwo nie ma alternatywy

- Będziemy przeciwni szukaniu prawnej alternatywy dla małżeństwa - powiedział Janusz Piechociński w wywiadzie dla "Do rzeczy". A gdy pojawi się nowy projekt ws. związków partnerskich? - Każdy poseł PSL zagłosuje, jak zechce, ale opieramy się na 10 przykazaniach, bo nikt niczego lepszego nie wymyślił - stwierdził szef PSL.

- Nie będziemy patrzeć i decydować, kto z kim śpi. To wolny wybór, ale nie pozwolimy, aby prawnie zmniejszało to preferencję małżeństwa i osłabiało pozycję rodziny. Będziemy przeciwni szukaniu prawnej alternatywy dla małżeństwa, bo ono nie ma alternatywy - powiedział lider PSL.

Piechociński podkreślił, że jego zdaniem w Sejmie wyraźnie widać brak poparcia dla wprowadzenia związków partnerskich. - Tym bardziej wkurza mnie do czerwoności kolejny happening Janusza Palikota pod tytułem "Anna Grodzka" - powiedział. - Od tego, czy na nią zagłosuję, ma zależeć, czy jestem tolerancyjny albo nowoczesny? Przecież to absurd - dodał Piechociński.

- Idąc tym tokiem rozumowania, w prezydium powinni znaleźć się jeden gej, jeden imigrant, jeden niepełnosprawny, jedna osoba poczęta metodą in vitro, jedna kobieta, jeden repatriant i jeden transwestyta - stwierdził szef PSL w rozmowie z dziennikarzem "Do rzeczy".

DOSTĘP PREMIUM