Niesiołowski: Żądanie odejścia ministrów? Nieprzytomna reakcja, podła nagonka. Ja bym nie robił zmian w rządzie

- Nie widzę potrzeby zmian w rządzie - mówił w RMF FM Stefan Niesiołowski. - Polityczne doświadczenie mówi mi, że im te zmiany będą mniejsze, tym lepiej - dodał. Polityk ostro skrytykował sondaż dotyczący tego, kto powinien opuścić rząd.

Arłukowicz, Mucha i Nowak do dymisji? - Nonsens zupełny. Niewiedza, ignorancja, nagonka medialna. Arłukowicz jest jednym z najlepszych ministrów, nie ma żadnego powodu, żeby go odwoływać. Ratowanie służby zdrowia to bardzo trudne zadanie. Społeczeństwo jest coraz starsze i bardziej chore, usługi medyczne coraz droższe. Da się to naprawić, ale potrzeba czasu - mówił Niesiołowski. Dodał też, że w polskiej służbie zdrowia jest dużo lepiej niż 5 lat temu.

"Ministrów zmieniać za pomocą sondaży? Był sondaż na "Koko Euro spoko"

- Jak pan chce rządzić za pomocą sondaży, to gratuluję. Jak pan chce ministrów wybierać za pomocą sondaży, to proszę pamiętać, że był sondaż na piosenkę "Koko koko, Euro spoko". I wyszła parodia - mówił polityk PO Konradowi Piaseckiemu. - Nie widzę potrzeby zmian w rządzie, ale premier wie, co robi, ma więcej informacji niż ja . Polityczne doświadczenie mówi mi jednak, że im mniejsza zmiana, tym lepiej - komentował.

Dziennikarz pytał Niesiołowskiego o to, jak ocenia ostatnie sondaże, w których PiS wydaje się doganiać PO . - Mamy bezpieczną przewagę nad PiS. Ta partia nie wróci do władzy. Gdyby stało się tak, że PO i PSL nie będzie miało po wyborach wystarczającej większości, poszerzymy koalicję - tłumaczył polityk. Dodał, że o tym, z jaką partią koalicja miałaby się poszerzyć, będzie mowa po wyborach. - My odpowiadamy za Polskę, nikt inny. Czy bolałoby mnie, gdyby Palikot był w koalicji? Bolałoby mnie, gdyby Kaczyński wrócił do władzy. Pawłowicz, Macierewicz, Ziobro... Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie - dodał.

Instytut Myśli Państwowej

W Kontrwywiadzie RMF FM była również mowa o nowej inicjatywie Kazimierza Marcinkiewicza, Stefana Niesiołowskiego, Michała Kamińskiego i Romana Giertycha . - Wiem, że czasem trudno uwierzyć, ale chcemy wspólnie zrobić coś dobrego dla Polski - mówił o IMP Niesiołowski. Dodał, że jego zdaniem panowie nie będą chcieli wejść do PO, ale gdyby, nie będzie oponował. - Stan debaty publicznej w Polsce jest bardzo zły, miejsca spokojniejszej debaty nie ma. Coś takiego chcemy zrobić. Reakcja PiS i prawicowych portali, zupełnie histeryczna, pokazuje, że to był dobry pomysł - zakończył.

DOSTĘP PREMIUM