Gowin odpowiada Tuskowi: I don't like Mondays

Na otrzymaną za pośrednictwem Twittera informację o tym, że w poniedziałek rozstrzygnie się, czy zostanie zdymisjonowany, Jarosław Gowin odpisał: ?I don't like Mondays ;-)?. Załączył także link do słynnej piosenki Boba Geldofa. Sprawę skomentowała Monika Olejnik. - Kontekst tej piosenki nie jest dobry - zauważyła dziennikarka.

O tym, że Donald Tusk podejmie decyzję, czy zdymisjonować ministra sprawiedliwości, Jarosław Gowin dowiedział się od Pawła Grasia na Twitterze. - Premier Tusk poinformował Zarząd PO, że decyzję dotyczącą obecności ministra Gowina w rządzie, podejmie w poniedziałek - napisał rzecznik rządu. Gowin zareagował natychmiast. - I don't like Mondays - odpisał i zalinkował do słynnego teledysku.

 

Ripostę ministra sprawiedliwości szybko zauważyli dziennikarze i politycy. Monika Olejnik o opinię na ten temat poprosiła Grzegorza Schetynę. - Dowcipne. To bardzo sympatyczna piosenka - stwierdził Schetyna. - No nie bardzo, kontekst nie jest dobry - zauważyła dziennikarka. Rzeczywiście, okoliczności powstania popularnej piosenki są raczej tragiczne. Jej autor Bob Geldof napisał ją po tym, jak dowiedział się o strzelaninie, do jakiej doszło w San Diego w 1979 roku. 16-letnia Brenda Ann Spencer zastrzeliła wówczas trzy osoby i raniła ośmioro dzieci.

Odpowiedź Gowina zaczęli komentować użytkownicy Twittera. Niektórzy zaczęli polecać Jarosławowi Gowinowi inne piosenki. "Ale za to niedziela, ale za to niedziela, niedziela będzie dla nas" - napisał Marek Migalski z PJN. Jarosław Kuźniar dodał: "Z cyklu zwolnij mnie piosenką 'Kasabian Where Did All the Love Go' dla @premiertusk i @Jaroslaw_Gowin". Z kolei Paweł Wójcik zaproponował film - "Mniejsze zło".

DOSTĘP PREMIUM