Żakowski po wizycie premiera w TOK FM: Tusk może zmienić Polskę. Ale nie widzę tej zmiany

- Tusk jest w dobrej formie - zgodnie orzekli publicyści po rozmowie z premierem w Radiu TOK FM. Zdaniem Wiesława Władyki, Tusk ?osiągnął polityczną dojrzałość?. - Jeśli będzie trwał na stanowisku, będzie to polityk, który zostawi historyczne piętno na tym kraju - stwierdził Jacek Żakowskiego, po chwili dodając: - Dwie kadencje to okres, w którym można Polskę zmienić. Ale nie widzę tej zmiany. Nie widzę, żeby ku niej szło - stwierdził publicysta.

Gościem Poranka Radia TOK FM był dziś Donald Tusk. Premier dzielił się swoimi refleksjami po kilku latach władzy i tłumaczył z niektórych decyzji. Po zakończeniu rozmowy komentowali ją publicyści.

Premier Donald Tusk w TOK FM. Przeczytaj relację minuta po minucie >>>

Zdaniem Wiesława Władyki z "Polityki" Tusk osiągnął "polityczną dojrzałość". - Premier ma dwie zdolności. Unika pewnych odpowiedzi, unika dociskania pewnych zdań do końca. Jednocześnie w ramach tej taktyki niedopowiadania sprzedaje bardzo dużo prawdy. Rzadko który z polityków potrafi powiedzieć, że nie może zostawić swojej partii, bo nie ma w niej następców. To jest jednak dość brutalnie powiedziane - stwierdził Władyka. - A potem mówi, że nie przewiduje scenariusza porażki - dodaje Lis.

- Po raz pierwszy publicznie powiedział, że gdyby nie drastyczne działania personalne, prawdopodobnie mógłby nie wygrać ostatnich wyborów - przypomniał Tomasz Wołek. - To twardy zawodnik - przyznał. - Milutki w formie, kościsty w treści.

Jacek Żakowski podkreślał, że nie odniósł wrażenia, by Tusk był człowiekiem zmęczonym. Mimo że tak postrzegał premiera od dłuższego czasu. - Po prawie sześciu latach sprawowania urzędu sprawia wrażenie świeżego. To mnie trochę zdziwiło - przyznał Żakowski.

- Tusk jest w dobrej formie także politycznie. Szczególnie na tle człowieka z tabletem - dodał Tomasz Lis. - Dziś słowa o tym, że Tusk nie ma z kim przegrać, od których sam premier stara się uciec, są prawdziwe - stwierdził naczelny "Newsweeka".

Władza Tuska? "Historyczne, podręcznikowe doświadczenie"

Publicyści podkreślali doniosłość tak długiego sprawowania władzy przez Tuska. Władyka przypominał, że w wolnej, demokratycznej Polsce najdłużej premierem był właśnie Tusk. - To naprawdę historyczne, podręcznikowe doświadczenie - mówił publicysta "Polityki". - Jeśli będzie trwał na stanowisku, będzie to polityk, który zostawi historyczne piętno na tym kraju - podkreślił natomiast Żakowski.

Publicysta "Polityki" przyznał, że oceny premierostwa będą niejednoznaczne i czeka nas na tym tle zażarty spór. - Ale dwie kadencje to okres, w którym można Polskę zmienić. A trzy to już jak Thatcher... - zastanawiał się Żakowski, po chwili dodając: - Ale nie widzę tej zmiany. Nie widzę, żeby ku niej szło.

Lis: Tusk wskazał przyszłego koalicjanta

Podczas rozmowy z publicystami premier komentował też bieżące wydarzenia. - Zdecydowanie bardziej cenię dziś ponury rodzaj odpowiedzialności Leszka Millera niż radosną, skrajną nieodpowiedzialność Janusza Palikota - mówił Tusk. Zdaniem Lisa to "wskazanie ewentualnego przyszłego koalicjanta". - Tusk powiedział: "Z tym liderem można robić poważną politykę, nawet jeśli nie zgadzamy się z nim w większości spraw" - skomentował Lis.

- To nie była deklaracja kategoryczna, ale poszerzenie możliwego spektrum manewru - powiedział Wołek. Zdaniem Władyki jest to już jednak "praca na politycznym zapleczu".

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM