Europa Plus rozpycha się na lewicy? "Kwaśniewski zjednoczył całe SLD"

- Aleksander Kwaśniewski zjednoczył całe SLD - mówił w Poranku Radia TOK FM Dariusz Joński. Rzecznik Sojuszu wskazywał, że Europa Plus będzie nową partią polityczną. Bagatelizował jednak jej znaczenie, określając ją jako "partię gabinetową". - Nie zajmujemy się nią - podkreślał Joński.

Dariusz Joński opisywał w Poranku Radia TOK FM nastroje w SLD po powstaniu Europy Plus, inicjatywy lewicowych polityków skupionej m.in. wokół Aleksandra Kwaśniewskiego. - Dzisiaj nikt nie wierzy, że to jest chwilowe - mówił rzecznik SLD. - To jest budowanie nowej partii politycznej obok Sojuszu - dodał.

Joński powiedział, że po konferencji Kwaśniewskiego, Siwca i Palikota odbyło się spotkanie władz SLD z przewodniczącymi powiatów. - Dawno nie widziałem tak zjednoczonego SLD. Wszyscy mówili o jednym: by wzmacniać partię, nie zmieniać programu na centrolewicowy, nie zmieniać nazwy, nie zapraszać ludzi z centrum, którzy nigdy by z SLD nie poszli - opowiadał rzecznik Sojuszu. - Aleksander Kwaśniewski zjednoczył całe SLD - podkreślił.

Dodał też, że Europa Plus z "poparciem rzędu 8 proc." to "projekt gabinetowy". - Nie zajmujemy się tym.

Gierek? "Mieszkania udało się wybudować, praca była"

Joński komentował też przygotowany przez Centrum im. Ignacego Daszyńskiego "Niezbędnik historyczny" dla działaczy SLD . Podkreślił, że lewicowi historycy pracowali nad nim kilkanaście miesięcy i dopiero mają go przedstawić.

- Na początku tego roku rozmawialiśmy o dekadzie Gierka. Proszę zobaczyć, jak różne były oceny historyków. Prawicowi widzieli tylko minusy, lewicowi wskazywali, że jednak coś w tej dekadzie udało się zrobić. Mało powiedziane: coś - tłumaczył Joński. - Mieszkania udało się wybudować, praca była. Oczywiście, były plusy i minusy...

- Tam o kartkach było napisane, że były rozwiązaniem, dzięki któremu wiele osób mogło tanio kupować podstawowe produkty - ironizował prowadzący Poranek Radia TOK FM Jan Wróbel. - Wróćmy do kartek na te podstawowe produkty!

- Poczekajmy, aż Centrum przedstawi cały dokument - uspokoił Joński. - Dziennikarze już to oceniają. To nie fair.

DOSTĘP PREMIUM