Skąd Wiosna Biedronia weźmie pieniądze na obietnice? Piechna-Więckiewicz: Sam rozdział od Kościoła to 3 mld zł

Rozdział Państwa od Kościoła, zwiększenie wpływów z VAT i likwidacja nierentownych instytucji - takie źródła finansowania obietnic Wiosny Biedronia wymieniała w TOK FM Paulina Piechna-Więckiewicz.

W niedzielę wystartowała Wiosna Roberta Biedronia. To nowy ruch polityczny byłego prezydenta Słupska. - Ten program odpowiada na współczesne wyzwania - mówiła w Poranku Radia TOK FM Paulina Piechna-Więckiewicz, koordynatorka regionalna Wiosny.

Przypominała też najważniejsze obietnice z programu nowego ugrupowania.  - Chcemy stworzyć 250 tys. nowych miejsc w żłobkach w ciągu 5 lat. Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że nasz system emerytalny w ten sposób dalej nie pociągnie. Stąd nasz pomysł emerytury obywatelskiej - dodała przedstawicielka Wiosny Roberta Biedronia. 

- To minimalna, gwarantowana, nieopodatkowana emerytura w kwocie 1600 zł. Kto uzbierał sobie więcej, dostanie więcej - podkreślała Piechna-Więckiewicz. 

Zobacz wideo

Skąd Robert Biedroń chce wziąć pieniądze na realizację swoich obietnic? - Sam rozdział Państwa od Kościoła to 3 mld złotych. Zwiększenie wpływów z VAT dzięki nowym miejscom pracy to jest od 5 do 7 mld zł. Chcemy likwidować nierentowne instytucje, jak Polska Fundacja Narodowa. Chcemy oprzeć gospodarkę na energii odnawialnej - to jest 200 tysięcy miejsc pracy - wyliczyła gościni Jacka Żakowskiego. 

Prowadzący dopytywał, z kim Wiosna mogłaby wejść w koalicję, jeśli wejdzie do Sejmu po jesiennych wyborach parlamentarnych. - Wiosna oznacza wiarę w możliwości naszego ruchu. Naszym warunkiem ewentualnej koalicji będzie program. Myślę, że Polacy chcieliby umowy koalicyjnej, z której jasno wynika co i kiedy ma być zrobione oraz za ile - podkreślała Paulina Piechna-Więckiewicz. 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM