Tusk przesadził, ze słowami o "piekle dla zwolenników brexitu bez planu"? "Nie wiem, czy to pomogło"

- W Wielkiej Brytanii dopiero zaczynają rozumieć konsekwencje brexitu - oceniła w TOK FM prof. Danuta Hübner, europosłanka Platformy Obywatelskiej, była unijna komisarz.
Zobacz wideo

"Przełomu nie ma, będą dalsze rozmowy" - tak szef Rady Europejskiej Donald Tusk podsumował czwartkowe spotkanie z Theresą May. Szefowa brytyjskiego rządu poleciała do Brukseli, by przekonywać przewodniczących unijnych instytucji do zmian w umowie brexitowej, kwestionowanej przez parlament w Londynie.

Prof. Danuta Hübner oceniła, że cała sprawa brexitu powinna nas nauczyć tego, że "nieodpowiedzialni politycy nie powinni być dopuszczani do odpowiedzialnych decyzji". - To pokazuje, jak bezsensowny jest pomysł wychodzenia po 45 latach wspólnego życia. To wielkie i trudne zadanie polityczne - mówiła europosłanka PO. 

Dodała, że "trzeba zwalczać tezę, że UE się przy czymś upiera". - Unia broni swojego rynki i obywateli. To gwarancja naszego życia i przyszłości. To nie są żarty. Myśmy doszli do ściany, dla Wielkiej Brytanii zrobić więcej nie możemy. Oferta bardziej hojna nie będzie - wyjaśniała Danuta Hübner. 

Była komisarz UE dziwiła się postawie Wielkiej Brytanii. - Najbardziej szokujące jest to, że Wielka Brytania przez 45 lat była zwolenniczką wszystkiego, co łączy nas ekonomicznie. Blokowała wspólną politykę obronną etc. Po czym decyduje się na wyjście i pani May ogłasza, że chce przede wszystkim wyjść z rynku wewnętrznego, a zostać w polityce wewnętrznej. To pokazuje brak zrozumienia, czym jest Unia Europejska - oceniła Hübner. Jak dodawała w rozmowie z Jackiem Żakowskim, dopiero teraz Wielka Brytania zaczyna rozumieć konsekwencje, jakie niesie za sobą brexit. - To, co było do tej pory, to był czysto polityczny problem. Ta sytuacja musi się skończyć dobrze, a żeby tak się stało, to musimy dojść do porozumienia ws. umowy dotyczącej brexitu - mówiła europosłanka PO. 

"Specjalne miejsce w piekle"

Donald Tusk w tym tygodniu po spotkaniu z premierem Irlandii Leo Varadkarem powiedział, że "zastanawia się jak wygląda specjalne miejsce w piekle dla tych, którzy promowali Brexit bez nawet szkicu planu tego, jak go bezpiecznie przeprowadzić". - Moment był trudny. Brytyjczycy są niesamowicie wrażliwi w tym procesie. Nie wiem, czy to pomogło. Może - oceniła Danuta Hübner.

Europosłanka PO była też pytana, o przyszłotygodniową konferencję USA na temat Bliskiego Wchodu, która odbędzie się w Warszawie. - Należę do klubu, który ma wielkie wątpliwości. Brakowało konsultacji przy ogłaszaniu tej konferencji. W polityce europejskiej niezależność Polski demonstrowana ostentacyjnie jest jednak słabością - mówiła była komisarz UE. I dodawała: UE powinna być zjednoczona, gdy rozmawia ze Stanami Zjednoczonymi. Już widać, że nie będzie w sprawie Bliskiego Wschodu. 

Jacek Żakowski pytał też, czy Danuta Hübner będzie kandydowała w majowych wyborach europejskich. - Nie wiem. Nie muszę jeszcze o tym myśleć, jak przyjdzie na to czas, to się zastanowię - powiedziała, w Poranku Radia TOK FM była unijna komisarz.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM