"Nie wystarczy działka i kasa, trzeba jeszcze umieć być deweloperem". Taśmy Kaczyńskiego komentuje były Naczelny Architekt Warszawy

Michał Borowski, były Naczelny Architekt Warszawy, był gościem Jacka Żakowskiego w TOK FM. Skomentował taśmy Kaczyńskiego i tryb, w jakim spółka Srebrna chciała budować wieżowce na warszawskiej Woli, w tym sprawę niezapłaconych faktur.
Zobacz wideo

Michał Borowski jest pierwszym budowniczym Stadionu Narodowego i prezesem spółki, która postawiła w stolicy wieżowiec Cosmopolitan. Decyzją prezydenta stolicy Lecha Kaczyńskiego pełnił funkcję Naczelnego Architekta Miasta Stołecznego Warszawy.

Jacek Żakowski zaczął rozmowę od kwestii faktur. - Dużo pan ma takich faktur, które pan wystawił i nie przyszła kasa, i trzeba było VAT płacić, tak jak pan Birgfellner musiał zapłacić za Srebrną, która mu nie zapłaciła za fakturę? - zapytał dziennikarz. 

- Oczywiście nie mam żadnych takich faktur - odparł Michał Borowski. Dodał, że nie przyszłoby mu do głowy, żeby wystawiać faktury, gdy z góry można powiedzieć, że "płatność się nie stanie". Jacek Żakowski pytał, czy Birgfellner wystawił Srebrnej fakturę, bo był przekonany, że dostanie zapłatę za swoją pracę. 

- Myślę, że był absolutnie przekonany, że to, co robi, jest na polecenie i na zlecenie władz Srebrnej - ocenił Borowski. Stwierdził, że musiało być dla niego ogromnym zaskoczeniem, że tak się nie stało. Według niego Austriak, powinowaty Jarosława Kaczyńskiego, został oszukany. - Myślę, że wokół Jarosława Kaczyńskiego jest wielu ludzi, którzy mają te zdolności (oszukiwania - red.). Zresztą nie tylko tam: wszędzie. Tacy mitomani, zwolennicy fatamorgany, halucynatorzy w otoczeniu sfer deweloperskich znajdują się w ogromnych ilościach - ocenił gość TOK FM.

Budynek przy Srebrnej w rejestrze zabytków?

Jacek Żakowski zaczął się zastanawiać, jak można było planować budowę wieżowca i wykonywać prace przygotowawcze, gdy nie było czystej sytuacji z roszczeniami do działki na Srebrnej.

- Nieznane mi są zakresy prac wykonywanych przez tych panów, tylko kwoty faktur - powiedział Borowski. Przypomniał, że władze Srebrnej złożyły wniosek o warunki zabudowy (tzw. wuzetkę - red.) ok. 5-6 lat temu. - I nie było wokół tego żadnego szumu. Było to zupełnie naturalne - stwierdził architekt. Powiedział także, że wśród przedstawicieli władz Warszawy różnego szczebla jeszcze kilka lat temu istniało porozumienie, że w tej okolicy mają stać wieżowce, a potem prezydent z jakiegoś powodu zmienił zdanie.

Dodał, że według niego budynek, który stoi obecnie na działce należącej do spółki Srebrna, nie jest zabytkiem. Pomysł wpisania Srebrnej 16 do ewidencji zabytków wystąpili członkowie Towarzystwa Przyjaciół Woli, między innymi poseł Platformy Obywatelskiej, Michał Szczerba.

- Miasto złośliwie blokuje Jarosławowi Kaczyńskiemu budowę tych wież? - zapytał dziennikarz. - To jest oczywiste - odparł Borowski.

Dodał, że jako Naczelny Architekt Warszawy miał konserwatywne podejście ws. budowy wieżowców w stolicy. - Zawsze mówiłem, że problemem Warszawy nie jest brak wieżowców. Warszawa ma inne problemy. To czy się wybuduje jeden wieżowiec więcej czy mniej, nic nie zmieni - powiedział Michał Borowski. - Jak ktoś ma działkę i kasę, to mu dużo zmienia - zauważył dziennikarz. - Nie wystarczy działka i kasa, trzeba jeszcze umieć być deweloperem, czego nie można powiedzieć o każdym właścicielu działki w Warszawie - podsumował były Naczelny Architekt Warszawy.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM