Amerykańska dziennikarka przeprasza za słowa o "polskim reżimie" i powstaniu w getcie warszawskim

- Przepraszam za niefortunną niedokładność - napisała na Twitterze dziennikarka Andrea Mitchell, odnosząc się do słów o polskim reżimie, z którym mieli walczyć powstańcy z getta warszawskiego.

"Wczoraj, prowadząc program, opowiadając o powstaniu w getcie warszawskim w 1943 roku, popełniłam błąd. Dla jasności - polski rząd nie brał udziału w tym przerażających czynnościach. Przepraszam za niefortunną niedokładność" - napisała Andrea Mitchell w czwartek na Twitterze.

Wcześniej dziennikarka MSNBC Andrea Mitchell, podczas relacji z Warszawy, stwierdziła, że w czasie powstania w warszawskim getcie Żydzi - jak powiedziała - "przez miesiąc walczyli przeciwko polskiemu i nazistowskiemu reżimowi".
Słowa amerykańskiej dziennikarski wywołały lawinę komentarzy. "Czegoś takiego w Polsce nikt dotąd nie powiedział. Czy będzie reakcja władz?" - pytał na Twitterze były premier Leszek Miller.

Wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15) wystosował interpelację do szefa MSZ, w której domaga się wydalenia z Polski Andrei Mitchell z telewizji MSNBC. Poseł Kukiz'15 chce, by Mitchell została wpisana "na listę osób niepożądanych". "Nie wolno ani chwili dłużej tolerować tak skandalicznych oszczerstw" - napisał Tyszka.

Zdaniem wicemarszałka słowa dziennikarki "w sposób oczywisty zaprzeczają prawdzie historycznej" i godzą w interesy Polski.

Słowa amerykańskiej dziennikarki. "Trzeba wyjaśnić"

Według byłego ambasadora Izraela w Polsce, Szewacha Weissa, "trzeba wyjaśnić, na jakiej podstawie (amerykańska dziennikarka) to powiedziała".  - Trzeba być bardzo ostrożnym i wypowiadać się tylko na podstawie zbadanych faktów - ocenił w rozmowie z TVP Info. - Jest wojna antyhitlerowska, antyfaszystowska. Polski naród jest ofiarą faszyzmu i hitleryzmu. Naród żydowski jest totalną ofiarą. Są zjawiska, ludzkie, cudowne, moralne - sprawiedliwi wśród narodów świata, którzy uratowali mnie i moją rodzinę. Są niestety zjawiska szmalcowników. Wszystko było - mówił Szewach Weiss.

Polska ambasada w USA, na Twitterze,  zareagowała na wypowiedź Andrei Mitchell.  "Dziękujemy ci @mitchellreports @MSNBC za relację z Warszawy. Jednak Powstanie w Getcie Warszawskim w 1943 r. było aktem bohaterstwa przeciwko niemieckim nazistom, którzy założyli getto i dokonali Holokaustu. W czasie drugiej wojny światowej Polska została zaatakowana i była okupowana przez władze nazistowskich Niemiec" - napisano.

Kolejna wpadka

W czwartek Mitchell zaliczyła kolejną wpadkę na Twitterze. Po południu premier Mateusz Morawiecki, wiceprezydent USA Mike Pence i premier Izraela Benjamin Netanjahu złożyli wspólnie wieńce przed Pomnikiem Bohaterów Getta w Warszawie. We wpisie na Twitterze dziennikarka pominęła udział w uroczystości premiera Morawieckiego. 

DOSTĘP PREMIUM