Janusz Zemke krytycznie o polityce zagranicznej PiS. "Razi mnie demonstrowana niechęć do Unii Europejskiej"

Lepiej zawsze stać na dwóch nogach, czyli mieć dobre relacje zarówno z USA, jak i z Unią - mówił w Poranku Radia TOK FM Janusz Zemke, eurodeputowany SLD.
Zobacz wideo

Premier Mateusz Morawiecki odwołał wizytę w Izraelu po kontrowersyjnych słowach Benjamina Netanjahu dotyczących "polskiego antysemityzmu i kolaboracji z Niemcami w czasie wojny". - Boję się, że ta wymiana zdań jest podyktowana chęcią osiągnięcia korzyści politycznych u siebie. W Izraelu odbędą się niedługo wybory. To jest obliczone głównie na korzyści wyborcze. Rażą mnie próby generalizacji. W czasie wojny były różne, skrajne postawy wśród Polaków. Były zachowania bohaterskiej i były zachowania podłe. Szkoda, że to staje się teraz przedmiotem walki obliczonej na wewnętrzny pożytek polityczny - ocenił Zemke. 

Janusz Zemke o jednowymiarowej polityce zagranicznej

Polityk SLD skrytykował Prawo i Sprawiedliwość za prowadzenie "jednowymiarowej" polityki zagranicznej. - Bo ona zmierza tylko do bardzo bliskich kontaktów z USA. Politycy PiS myślą, że to wystarczy. Owszem powinniśmy dbać o dobre relacje z USA, ale pamiętajmy, że jesteśmy w Europie. Razi mnie w obecnej polityce taka demonstrowana obojętność czy niechęć wobec Unii. Rażą mnie wyjątkowo złe kontakty między Polską a Francją czy Niemcami. Lepiej zawsze stać na dwóch nogach, czyli mieć dobre relacje zarówno z USA, jak i z Unią - powiedział polityk SLD. 

Według Zemkego rząd PiS popełnił błąd, kupując od USA wyrzutnie rakietowe HIMARS. - Na razie bezpieczeństwo Polski się zwiększa tylko w warstwie słownej. Obecny rząd powiada, że kupujemy 20 wyrzutni HIMARS. Czysto wojskowo to jest broń nowoczesna. Problem polega na tym, że ta broń funkcjonuje w wojsku do 30-40 lat, trzeba ją będzie remontować, kupować do niej rakiety. Dlaczego negocjując z Amerykanami, nie zyskujemy technologii? Wszystko trzeba będzie kupować od USA - podkreślał Zemke i dodawał: za nasze pieniądze będziemy utrzymywać niemałą część potencjału wojskowego USA.

SLD w Koalicji Europejskiej

Sojusz Lewicy Demokratycznej przed eurowyborami chce przystąpić do szerokiej Koalicji Europejskiej, tworzonej wraz z resztą opozycji. - To nie jest błąd. Najważniejszą cechą w polityce jest trzymanie się realiów. One są takie, że mamy od prawie 4 lat rządy PiS. Dziś stoimy przed problemem, czy PiS będzie rządził dalej. Ten scenariusz dla Polski byłby zły. Trzeba budować jak najszerszą koalicję opozycji - mówił Zemke.

Tłumaczył też, co łączy wszystkie partie opozycyjne, które chcą startować pod szyldem Koalicji Europejskiej. - Jest wspólny mianownik, to pozytywny stosunek do Unii. Wydaje mi się, że logika jest taka, że kandydujemy wspólnie, ale po wyborach idziemy do swoich frakcji politycznych - dodawał polityk SLD. 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (4)
Janusz Zemke krytycznie o polityce zagranicznej PiS. "Razi mnie demonstrowana niechęć do Unii Europejskiej"
Zaloguj się
  • 2bxornot2b

    Oceniono 2 razy 2

    Slusznie oceniaja politolodzy iz USA ma 10 lat na wywolanie wojny, ostatnie dziesiec lat by zatrzymac cywilizacje chinska przed osiagieciem takiej przewagi nad reszta swiata jak Imperium brytyjskie w polowie XIXw. Zegar tyka i w Waszyngtonie juz to wiedza, Polacy jak widac maja problem z uswiadomieniem sobie skali zmian, ktore nieuchronnie nadchodza.
    W Waszyngtonie juz wiedza iz Chinczyk juz siediz na brzegu rzeki i ma czas, USA juz czasu nie maja wiele. Tempo rozwoju Chin jest nieprawdopodobne wyslali ladownik na ciemna strone ksiezyca, wkrotce zaanektuja ta czesc naszego satelity.

  • tomaselli

    0

    Dobre, napisalem slowa prawdy , to wyskakuje "blad systemowy".

  • tomaselli

    0

    Unia w obecnym ksztalcie , po Brexicie do ktorego doprowadzily lewackie "elyty", rozpadnie sie sama i jest to tylko kwestia czasu.

  • getz54

    Oceniono 1 raz -1

    Kaczyński podczas bolesnego przechodzenia swojej 89 miesiączki powiedział. Jak zostaniemy sami w Europie, to zostaniemy. I będziemy tą wyspą tolerancji i wolności. Przewidział to juz wcześniej jak widac. Tak ze, ta niechęc do siebie jest obustronna. Jak nie mogę byc w Europie równym Merkel i Macronowi, mam byc tylko namiestnikiem Orbana w Polsce, to przekopię Mierzeję Wiślaną odgrodzę płotem i ogłoszę to miejsce wyspą tolerancji i wolności, zmieszczą się wszyscy chętni, zapewniam.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX