Komentarze (84)
Zarobki w NBP. Hanna Gronkiewicz-Waltz o Adamie Glapińskim i jego kadencji
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • kapitan_rzbik

    Oceniono 5 razy 3

    wystarczy popatreć na tego bencwałą do czego on sie moze nadawać ?

  • marymania

    Oceniono 7 razy 3

    Co racja to racja! Po co Glapińskiemu kwasy w pracy, jak może mieć w biurze dobre stosunki? A może nawet bardzo dobre? LOL LOL LOL

  • jerzytop

    Oceniono 9 razy 3

    Jedno jest pewne . Po upadku KOMUNY miałem nadzieję / byłem jednym z tych 11 mln walczących / ,że takie praktyki jak paniska ,udzielnego księcia ,prof . będą nie tylko napiętnowane ale surowo karane . Bo co to znaczy pani X pracuje 24 godz na dobę BO musi planowac wyjazdy paniska prezesa do Europejskiego Banku Centralnego
    Panie G płać pan ze swoich nie z naszych skoro masz pan słabość . Trzeba mieć przynajmniej trochę wstydu i rozeznania polskiego rynku pracy albo być tłukiem aby nie wiedzieć ,że 90 % matek POLEK pracuje za 2-3 tys na ręke a nie 40-50 tys i na pewno nie pracują ani lzej ani mniej nie mówiąc o odpowiedzialności i kompetencjach . Rusycystka tez mi coś

  • feldkuratkatz

    Oceniono 9 razy 3

    demoralizacja pijawek sięgnęła dna....
    rzeczywiście? skąd, zaraz jakiś inny pis-dzielec zapuka od spodu....

  • justas32

    Oceniono 8 razy 2

    Zazdrośnicy zazdroszczą pięknym blondynkom o szerokich biodrach i wydatnych ustach zarobków - i kwalifikacji ...

  • pumpernik

    Oceniono 8 razy 2

    Dlaczego tak dużo zarabiają?
    Bo takie są standardy.
    Dlaczego są takie standardy?
    Bo je narzucają ci, co tak dużo zarabiają.

  • rbski

    Oceniono 5 razy 1

    zapominalskim przypomnę "wielkie " oburzenie świętych prawiczków i aferę wokół kolacji Sikorskiego za 200 zł

  • maxym9

    Oceniono 3 razy 1

    Bo tu nie o doświadczenie i kompetencje chodzi. One są obce tym paniom.

  • topiramax

    Oceniono 3 razy 1

    W NBP czy innych spółkach zasada podobna: Gdzie stu jada tam kilku się naje.
    Najgorsze państwo świata.

  • hubba-hubba

    Oceniono 7 razy 1

    Przecież NBP tak naprawdę to państwowy urząd, a nie bank. Nie przyjmuje depozytów, nie daje kredytów, nie ma żadnych produktów finansowych, więc nie potrzebuje ani marketingu, ani promocji. Administruje pieniądzem, ma funkcje nadzorcze i tyle. Po co tam wybitni specjaliści po kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie sztuka?

  • frank1961

    Oceniono 5 razy 1

    gdyby Dyrekcja banku (i kazdej innej instytucji) prowadziła klarowną politykę dotyczacą kadr i wynagrodzeń zgodnie z kompetencjami i stanowiskami pracowników, to nie byłoby kwasów...
    A jak się dwórkom daje krocie za to, że one dają krocie... to są kwasy.

  • zgred151

    Oceniono 3 razy 1

    Przeciez on w srodku nie ma juz nic , no chyba ze wode sodowa

  • kapitan_rzbik

    Oceniono 2 razy 0

    jakiego kwasu? i tak go tu szyscy nienawidzą i walą niego beke na maxa

  • 2bxornot2b

    Oceniono 3 razy -1

    ha ha ha ha stara szmalcowa wystawia ceryfikaty moralnosci, czerska nie osmieszajcie sie.

  • cichwoda

    Oceniono 7 razy -1

    "Ile zarabiają dyrektorzy w NBP?
    W roku 2017 wynagrodzenia w NBP wzrosły o 3,1 proc.
    Jak czytamy w komunikacie, "miesięczne przychody prezesów NBP ustalone na podstawie PIT (według ostatniego pełnego roku urzędowania) kształtowały się następująco, na przykład: Hanna Gronkiewicz-Waltz w roku 1999 – 45 073 zł, Marek Belka w 2015 r. – 74 136 zł, Adam Glapiński w 2018 r. – 63 531 zł."
    Z kolei przeciętne wynagrodzenie brutto na stanowisku dyrektora w NBP wyniosło w: 2014 r. – 38 098 zł, 2015 r. – 37 110 zł, 2016 r. – 37 381 zł, 2017 r. – 37 069 zł, 2018 r. – 36 308 zł (a więc za kadencji prezesa Marka Belki i prezesa Adama Glapińskiego)."

  • gangut

    Oceniono 11 razy -1

    Serio, dziady, uważacie że 35 tys. miesięcznie to jest na tym szczeblu temat na aferę? Nawet jeżeli bohaterka afery nie jest pracownikiem wybitnym a tylko dobrym.

  • ponury424

    Oceniono 4 razy -2

    Akurat ta postać, Hanna G.W>biorąc pod uwagę jej szybką reakcję na złodziejską reprywatyzację kamienic w Warszawie pod jej zarządem, jest ostatnią która powinna zabierać głos. Zapewne poruszyła ją ( G.W. ) śmierć Pani Jolanty Brzeskiej, zamordowanej przez "nieznanych sprawców", której zwłoki spalono w Lesie Kabackim.
    Jak również, pewnie nie była ( G.W. ) obojętna na los 40 tys. mieszkańców Warszawy wykwaterowanych ze swoich mieszkań, i szczerze im współczuła.

  • jozbieszczad

    Oceniono 4 razy -2

    #2

    Wysokie pensje w Narodowym Banku Polskim nie oburzają prof. Marka Belki, byłego premiera i byłego prezesa NBP. - U mnie najlepiej zarabiali ci, którzy dla banku byli najważniejsi. Z doświadczeniem, wiedzą, umiejętnościami i obowiązkami. I to najzdrowsza sytuacja - mówi w rozmowie z money.pl.

    - W Narodowym Banku Polskim zarabia się dużo, bo takie są bankowe standardy - mówi money.pl prof. Marek Belka. - W tej kwestii nie zmieniłem zdania i nikt nie powinien mieć wątpliwości, że tak powinno pozostać. Nie oznacza to jednak, że nie możemy o tym mówić wprost - mówi money.pl prof. Marek Belka, były premier i poprzedni prezes Narodowego Banku Polskiego.

  • hegemon123

    Oceniono 4 razy -2

    Wreszcie będzie koniec tej patologii...

  • dziadekjam

    Oceniono 11 razy -3

    Pamiętam jak pani HG-W pieprznęła robotę w NBP gdy zaproponowano jej bycie wiceprezesem ds. zasobów ludzkich i administracji Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX