Jakub Stefaniak o karcie LGBT+: Ja bym nie podpisał. To symboliczny gest, który nic nie wnosi

W deklaracji LGBT + są zapisy kontrowersyjne dla naszych rodaków - tak Jakub Stefaniak z Polskiego Stronnictwa Ludowego uzasadniał w Wywiadzie Politycznym TOK FM brak poparcia dla tego dokumentu.
Zobacz wideo

Deklarację podpisał prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. To ogólny dokument dotyczący antydyskryminacyjnej polityki miasta, jest w nim mowa między innymi o edukacji seksualnej.

- Ja bym tej deklaracji nie podpisał - mówił Jakub Stefaniak w rozmowie z Rochem Kowalskim. Dodał, że temat karty LGBT+ nie dotyczy wyborów europejskich i że być może nie został podjęty w odpowiednim czasie, bo daje prezesowi PiS polityczny oręż. 

- Dziś kluczowym tematem jest uregulowanie tematu związków partnerskich, nie potrzeba wykonywać symbolicznych gestów, żeby to zrobić. Co innego głosowanie za ustawą która ma konsekwencje prawne, a co innego robienie symbolicznych gestów które nic nie wnoszą. Co innego jest bycie tolerancyjnym, co innego jest podpisanie takiej karty, która ma tak naprawdę charakter symbolicznego zobowiązania - mówił polityk. 

Dodał: - Proszę zobaczyć, co dziś robi PiS. Walczy z masturbacją. A PSL? Walczy o jak największy budżet w Unii dla Polski.

Deklarację LGBT + krytykują między innymi politycy Prawa i Sprawiedliwości. Prezes PiS-u Jarosław Kaczyński stwierdził, ze jest ona atakiem na rodzinę.

Episkopat wezwał do wycofania budzących wątpliwości biskupów rozwiązań w karcie, bo - jak twierdzi polski Kościół - zgodnie z Konstytucją każdy ma prawo żądać ochrony dziecka przed - cytując - demoralizacją.

DOSTĘP PREMIUM