Drogie podróże marszałka Kuchcińskiego i posłów z Podkarpacia. Służby Sejmu: Najkorzystniejszy sposób na pogodzenie obowiązków

Marszałek Sejmu lata do domu najnowszym rządowym samolotem. Dzięki posłance PiS z Podkarpacia dowiedzieliśmy się, że Marek Kuchciński nie podróżuje sam. Według Służb Sejmu wszystko jest w najlepszym porządku.
Zobacz wideo

O podróżach Marka Kuchcińskiego informuje"Fakt". Marszałek Sejmu ma latać do domu najnowszym nabytkiem rządu: samolotem Gulfstream 550. Godzina lotu takiej maszyny ma kosztować 20 tysięcy złotych.

Dzięki posłance Krystynie Wróblewskiej dowiedzieliśmy się, że marszałek zabiera na pokład rządowych samolotów innych polityków PiS-u z Podkarpacia. Ze zdjęć opublikowanych przez posłankę na Facebooku wynika, że Gulfstreamem 550 podróżował też szef komisji sprawiedliwości Stanisław Piotrowicz.

Na publikację "Faktu" błyskawicznie zareagowało Centrum Informacyjne Sejmu, wyjaśniając, że podróże samolotem rządowym to "najbezpieczniejszy i najkorzystniejszy logistycznie sposób na pogodzenie licznych obowiązków drugiej osoby w państwie". W nawiązaniu do opublikowanych na łamach dziennika zdjęć, CIS wyjaśnia, że w niemal każdej podróży służbowej Marszałkowi Sejmu towarzyszą reprezentanci Izby, pracownicy Kancelarii Sejmu oraz funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa. Takie rozwiązania nie wpływają na koszt przelotu, a umożliwiają sprawną realizację programu" - czytamy w komunikacie.

Czytaj też: Cimoszewicz o Sejmie Kuchcińskiego: To nie jest parlament. To są koszary zarządzane przez kaprala>>>

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM