Brexit to wina Donalda Tuska? "PiS musi się zdecydować: czy on jest kamerdynerem, czy demiurgiem"

W piątek brytyjska Izba Gmin odrzuciła rządowy projekt umowy wyjścia kraju z Unii Europejskiej. Goście Wyborów w TOKu oceniali, jaką rolę przy brexicie odegrał Donald Tusk, szef Rady Europejskiej.
Zobacz wideo

Brytyjska Izba Gmin odrzuciła w piątek rządowy projekt umowy wyjścia z UE, kierując kraj w stronę bezumownego brexitu lub kolejnego przedłużenia procesu opuszczenia Wspólnoty i udziału w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Dominika Wielowieyska przypomniała, że politycy PiS nie mają wspólnej narracji co do tego, jaką winę za brexit ponosi Donald Tusk. W piątek rano Zdzisław Krasnodębski, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego z PiS, ocenił w Polsacie, że "brexit to nie wina Donalda Tuska". - Z kolei Ryszard Czarnecki ponownie oskarżył Tuska o to, że to przez niego doszło do brexitu. Dodał, że były jakieś tajne rozmowy Tuska z Davidem Cameronem (były premier Wielkiej Brytanii-red.) i były premier popełnił błąd. Więc o co chodziło? - pytała prowadzącą Wybory w TOKu.

Prof. Karol Karski z PiS tłumaczył, jest "wiedzą powszechną", że Tusk spotykał z Cameronem. - Jego jedynym merytorycznym zadaniem, poza zwoływaniem posiedzeń Rady Europejskiej i zapewnieniem cateringu, było negocjowanie z Cameronem warunków nieprzeprowadzenia referendum. Ta misja się nie udała. On temu nie sprostał – oceniał Karol Karski.

Julia Pitera z PO odpowiadała, że Ryszard Czarnecki "przez całe lata budował swoją pozycję na konfabulacji i kreowaniu wydarzeń, które nie miały miejsca". - Jest oczywiste, że on nie może wiedzieć czy było takie spotkanie i o czym na nim rozmawiano – mówiła polityczka. Jak dodała, Donald Tusk cieszy się w Europie "niesłychanym szacunkiem". - A przez PiS jest to ciągle podważane – powiedziała Pitera.

Senator Marek Borowski stwierdził natomiast, że PiS musi "się zdecydować". - Czy Donald Tusk jest kamerdynerem, czy też jest demiurgiem, który potrafi wyrzucić Wielką Brytanię z Unii Europejskiej – mówił Borowski. - Jest opcja, że jest kamerdynerem, który podkłada nogę – ripostował prof. Karski.

"Nie będzie reform, będą kolejne exity"

Z kolei Agnieszka Ścigaj z Kukiz'15 mówiła, że brexit pokazuje zły sposób prowadzenia polityki przez Unię Europejską. - Jeśli Wspólnota nie zacznie się reformować, a jej politycy nie będą się wsłuchiwać w to, co się dzieje w poszczególnych państwach, to będziemy mieli kolejne "exity". Nie ma się co czarować – apelowała posłanka Kukiz'15.

Krzysztof Gawkowski z Wiosny Roberta Biedronia ocenił, że brexit to nauczka. - Jak nieodpowiedzialni politycy mogą doprowadzić do chaosu. Pani premier Szydło mówiła kiedyś, że wspiera Camerona i referendum, bo to wzmacnia demokrację w Wielkiej Brytanii. Tak się wzmocnili, że teraz mają chaos – podkreślił Gawkowski.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu!

  • Co dalej ze strajkiem nauczycieli?
  • Budżet wytrzyma kolejne obietnice PiS?
Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM