"Kłamliwe i obrzydliwe insynuacje". Marszałek Marek Kuchciński zapowiada "działania prawne"

Marszałek Sejmu będzie stanowczo bronił swojego dobrego imienia, powagi reprezentowanego urzędu oraz swoich bliskich - napisał w oświadczeniu szef CIS Andrzej Grzegrzółka. Chodzi o doniesienia medialne ws. skandalu obyczajowego.
Zobacz wideo

Radio ZET podało we wtorek, że do prokuratora generalnego, ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry i premiera Mateusza Morawieckiego wpłynęło zawiadomienie dotyczące przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez szefa CBA Ernesta Bejdę. Według Radia ZET złożył je prawnik b. agenta CBA, który twierdzi, że w Biurze zatuszowano skandal obyczajowy z udziałem ważnego polityka PiS z Podkarpacia. Według doniesień medialnych tym politykiem miał być marszałek Sejmu Marek Kuchciński, który miał dopuścić się kontaktów seksualnych z nieletnią prostytutką pochodzenia ukraińskiego.

Politycy PO domagają się w tej sprawie oficjalnych informacji od rządu. - Coraz więcej pytań. W kontekście sex skandalu, w mediach pada nazwisko jednej z najważniejszych osób w państwie. Jeżeli doniesienia prasowe się potwierdzą, to mamy do czynienia z ohydnym przestępstwem i całkowitą degeneracją moralną obozu władzy. Czas, aby państwo zaczęło działać - napisał na Twitterze Marcin Kierwiński z PO. Wcześniej posłowie PO domagali się kontroli CBA w tej sprawie. 

Do sprawy odniosło się Centrum Informacyjne Sejmu. - Wobec bezprecedensowych, kłamliwych i obrzydliwych insynuacji, które pojawiły się w przestrzeni publicznej, informuję, że Marszałek Sejmu będzie stanowczo bronił swojego dobrego imienia, powagi reprezentowanego urzędu, oraz swoich bliskich - napisał w oświadczeniu szef CIS Andrzej Grzegrzółka. Jak dodał, "oszczerstwa i pomówienia, kolportowane w szczególności w mediach społecznościowych, to rzecz w najwyższym stopniu skandaliczna". - Wobec której nie można pozostać obojętnym oraz bezbronnym. Marszałek Sejmu zapowiedział zdecydowane działania na drodze prawnej, z wykorzystaniem wszelkich możliwości postępowania karnego oraz cywilnego - podkreślił Grzegrzółka.

DOSTĘP PREMIUM