Premier Morawiecki powtarza: Chcemy, aby podwyżki dla nauczycieli nastąpiły jak najszybciej. Zapraszam do okrągłego stołu

Nie ma nowych propozycji dla strajkujących nauczycieli. Premier zaprasza do okrągłego stoły, "wszystkich, którym leży na sercu dobro polskiej szkoły, jakość polskiego kształcenia".
Zobacz wideo

W blisko 75 proc. szkół od 8 kwietnia trwa bezterminowy strajk. Związkowcy zrzeszeni w ZNP i Federacji Związków Zawodowych nie zaakceptowali propozycji rządu. Porozumienie 7 kwietnia podpisali tylko liderzy oświatowej "Solidarności". Nic nie przyniosły rozmowy podjęte już po rozpoczęciu strajku. 

Przed rozpoczęciem drugiego tygodnia protestu premier Mateusz Morawiecki powtórzył, że chce rozmawiać o polskiej oświacie. I zaprosił do rozmów okrągłego stołu. - Chcemy, aby podwyżki dla nauczycieli nastąpiły jak najszybciej. W tym celu zapraszam do okrągłego stołu nauczycieli, związkowców, rodziców i wszystkich, którym leży na sercu dobro polskiej szkoły - powiedział podczas sobotniej konwencji wyborczej w Lublinie.

Czytaj też: Kaczyński: Mówimy "nie" euro, mówimy "nie" europejskim cenom. Premier Morawiecki wtórował prezesowi>>>

Premier Mateusz Morawiecki powtórzył również, argumenty przytaczane przez polityków obozu rządzącego, przy okazji protestu nauczycieli. Że przez cztery ostatnie lata rządów PO-PSL "nauczyciele nie otrzymali ani grosza podwyżki". - Natomiast od roku 2017 nastąpiły pierwsze podwyżki, w 2018 roku kolejne i w 2019 jeszcze większe podwyżki. A to, że mogliśmy sobie na to pozwolić, miało związek z utrzymaniem złotówki - przekonywał szef rządu.

Przypomnijmy, że minister z Kancelarii Premiera - Łukasz Schreiber - mówił w sobotę w TOK FM, że nie spodziewa się, by rząd przedstawił jakieś nowe propozycje płacowe dla nauczycieli. 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM