Iran wycofuje się z części zapisów umowy nuklearnej. Prezydent ostrzega: Teheran wznowi produkcję wysoko wzbogaconego uranu

Iran o decyzji dotyczącej wycofania się z części postanowień umowy nuklearnej poinformował w liście do ambasadorów państw, które dokument podpisywały. O decyzji Teheranu informuje AFP.
Zobacz wideo

Agencja powołuje się na przedstawicieli irańskich władz. Wcześniej w środę państwowe media cytowały szefa MSZ Iranu Mohammada Dżawada Zarifa, który zapowiedział, że Teheran ograniczy "dobrowolne" zobowiązania w ramach paktu nuklearnego, w odpowiedzi na niezdolność jego sygnatariuszy do opierania się presji USA.

Zarif zapewnił jednocześnie, że Iran nie wycofa się z umowy.

Prezydent Iranu Hasan Rowhani oświadczył w środę, że jeśli w ciągu 60 dni nie zostaną wypracowane nowe warunki porozumienia nuklearnego, Teheran wznowi produkcję wysoko wzbogaconego uranu. Wcześniej podano, że Iran wycofuje się z niektórych zobowiązań układu.

Rowhani ponadto poinformował, że od teraz Iran będzie zatrzymywał nadwyżkę wzbogaconego uranu i ciężkiej wody zamiast sprzedawać, jak przewiduje umowa nuklearna z 2015 roku.

W rok po wycofaniu się USA z porozumienia nuklearnego Iran w środę wyznaczył pozostającym w umowie krajom (Chinom, Francji, Niemcom, Rosji i Wielkiej Brytanii) termin 60 dni na wypełnienie zobowiązań układu "zwłaszcza w sektorze naftowym i bankowym". Zagrożono, że jeśli to nie nastąpi, Iran zawiesi stosowanie kolejnych postanowień porozumienia.

Teheran w rocznicę decyzji Trumpa

Porozumienie dotyczące kontroli irańskiego programu rozwoju broni jądrowej zostało zawarte 14 lipca 2015 w Wiedniu pomiędzy Iranem, a sześcioma mocarstwami: USA, Rosją, Wielką Brytanią, Francją, Chinami oraz Niemcami. Dodatkową stroną porozumienia jest Unia Europejska.

Przypomnijmy, że równo przed rokiem - 8 maja 2018 roku - prezydent USA Donald Trump ogłosił wycofanie się Stanów Zjednoczonych z porozumienia nuklearnego.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (1)
Iran wycofuje się z części zapisów umowy nuklearnej
Zaloguj się
  • zorro318

    0

    Rok temu izraelski ogon znowu pomachal amerykanskim pieskiem i Bliski Wschod jest na krawedzi wojny, przy ktorej
    Irak, Syria i Libia razem wziete to naprawde nic nie znaczace drobnostki.
    Efekt na dzien "dzisiejszy" juz widac, religijny rezim iranski na patriotycznej fali ma znowu popularnosc nie notowana
    od lat w Iranie i na swiecie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX