Pogrzeb profesora Karola Modzelewskiego na Powązkach. "Był nauczycielem życia"

Na cmentarzu wojskowym na warszawskich Powązkach odbył się pogrzeb prof. Karola Modzelewskiego, historyka i jednego z liderów demokratycznej opozycji w okresie PRL. - Jego życiorysem dałoby się obdzielić wiele osób - mówił na uroczystości były prezydent Aleksander Kwaśniewski.
Zobacz wideo

Karol Modzelewski zmarł 28 kwietnia w Warszawie, miał 81 lat. Profesora w środę pożegnała rodzina i przyjaciele, a także ludzie kultury, mediów i politycy. Wśród nich byli m.in. byli prezydenci - Bronisław Komorowski i Aleksander Kwaśniewski. Był też wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz, Władysław Frasyniuk i Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

Uroczystości miłay charakter świecki i prywatny. Rozpoczęła je pieśń Bułata Okudżawy. Profesor spocznie obok grobu Zbigniewa Romaszewskiego i bardzo blisko jego przyjaciela Jacka Kuronia.

"Wyjątkowy życiorys"

Karol Modzelewski był historykiem, mediewistą, kawalerem Orderu Orła Białego, w okresie PRL dysydentem i więźniem politycznym, w latach 1989-91 był senatorem I kadencji.

W 1964 roku wraz z Jackiem Kuroniem napisał list otwarty do partii, krytykujący linię polityczną PZPR za odejście od ideałów socjalizmu. Był jednym z inicjatorów protestów studenckich na Uniwersytecie Warszawskim w marcu 1968 roku.

- Takim życiorysem dałoby się obdzielić wiele osób, ale to jest życie Karola Modzelewskiego. To są jego osiągnięcia, porażki, zwycięstwa, to jest tych 80 lat, które przeżył i które zostawiły tak mocny ślad na naszej ziemi - powiedział podczas uroczystości pogrzebowych Aleksander Kwasniewski.

- Można by się zastanowić, czy żyjąc w takiej historii, w takich okolicznościach, mając tyle trudności i wyzwań przed sobą, można być człowiekiem porządnym, uczciwym, wiernym sobie samemu. To na pewno jest niezwykle trudne. To czasami jest dramatyczne, ale Karol Modzelewski pokazuje, że to jest możliwe - dodał były prezydent.

Komorowski o Karolu Modzelewskim: Był nauczycielem życia

Bronisław Komorowski przypomniał z kolei, że Karol Modzelewski świetnie się realizował jako nauczyciel akademicki. - Ale jednocześnie wszyscy czujemy, że w najwyższym stopniu był nauczycielem życia, postaw życiowych, przynajmniej jeżeli chodzi o moje pokolenie, ludzi nieco młodszych, którzy bardzo wcześnie angażowali się w działalność opozycyjną - wskazał.

Komorowski przekonywał też, że Karol Modzelewski, tak jak Jacek Kuroń, własnym życiem uczył wielu ważnych rzeczy, "m.in. tego, że są sprawy najważniejsze, którym warto podporządkowywać wiele innych, także istotnych spraw z punktu widzenia własnego życia". - Do takich spraw należą umiłowanie wolności, demokracji, równości, a także i solidarności - doprecyzował były prezydent.

Wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz powiedział w swoim wystąpieniu, że w czwartek Senat podejmie uchwałę, która upamiętni drogę Karola Modzelewskiego. - Drogę, która była charakterystyczna dla ludzi tej części Europy, w Polsce, ale także drogę, która była charakterystyczna dla części ludzi z Europy Wschodniej - mówił. 

- On był człowiekiem zasad. On był człowiekiem, który myślał nie tylko w perspektywie dnia dzisiejszego - podkreślił wicemarszałek. 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (3)
Pogrzeb profesora Karola Modzelewskiego na Powązkach. "Był nauczycielem życia"
Zaloguj się
  • endrju1521

    Oceniono 2 razy 2

    Smutne, że na pogrzebie nie było przedstawicieli obecnej władzy.

    Czy w uroczystościach obchodzonych bez udziału księży

    oni też solidarnie nie uczestniczą ?

  • 2bxornot2b

    Oceniono 2 razy 0

    Juz myslalem iz w towarzyszu cimoszewiczu odezwaly sie ludzk czlowiek, no ale nie nie jednak nie odwiozl za free potraceonej do szptala, wraz z innym znajomym towarzyszem chcieli ukrecic leb sprawie i schowali rower do bagaznika i prewnie udaloby sie po bolszewicku spraawie leb ukrecic ale napatoczyl sie jakis przypadkowy lekarz i narobil dymu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX