Solidarność grozi "kopaniem po kostkach". Związkowcom nie podoba się pomysł dotyczący Elektrowni Rybnik

Szef Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz porównuje ministra energii do... bacy. Związkowcy nie wykluczają protestów. Wszystko przez plan budowy w rybnickiej elektrowni bloku gazowego, a nie węglowego.
Zobacz wideo

700-megawatowy blok gazowy w Elektrowni Rybnik chce budować należąca do państwa Polska Grupa Energetyczna. Zdaniem związkowców ze Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności plan jest sprzeczny z Programem dla Śląska i uzależnia polską energetykę od dostaw gazu z Rosji. Oliwy do ognia dolała odpowiedź ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego na wątpliwości działaczy.

Jak podkreślił szef Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności - Dominik Kolorz - minister nie widzi nic złego w planach Polskiej Grupy Energetycznej. - Pan minister Tchórzewski odpowiedział na takiej zasadzie, jak się pyta... bacę o pogodę: bedzie dysc albo nie bedzie dyscu. Troszkę Monty Pythona to przypomina - ocenił w rozmowie z reporterką TOK FM. I zagroził, tu cytat, "kopaniem po kostkach". - Nie wiem, czy to wystarczy. Nie wiem, czy nie będzie trzeba kopnąć trochę mocniej. No ale powiedzmy sobie szczerze, że dzisiaj jesteśmy w trudnej sytuacji, bo wszystko jest przyćmiewane wyborami jednymi, drugimi, trzecimi - stwierdził Kolorz.

Śląsko-Dąbrowska Solidarność zwróciła się już do premiera Mateusza Morawieckiego z prośbą o pilną interwencję w sprawie planów Polskiej Grupy Energetycznej. Dla związkowców plany PGE to "kolejny przykład wspierania przez spółki energetyczne, będące pod kontrolą Ministerstwa Energii, importowanego gazu, kosztem węgla produkowanego w polskich kopalniach".

Minister uspokaja

W rozmowie z TOK FM minister Krzysztof Tchórzewski tłumaczył, że sprawa gazu w elektrowni Rybnik nie jest jeszcze przesądzona. - Jest pomysł budowy kopalni obok, są duże pokłady węgla. Jeżeli kopalnia byłaby uruchomiona, to z punktu widzenia ekonomicznego, trzeba byłoby myśleć o węglowej (elektrowni) - powiedział.

Dziś w Warszawie do rezygnacji z energetyki węglowej apeluje Greenpeace. Aktywiści zasłonili siedziby PiS i PO wielkim, czarnymi płachtami z hasłem: Polska bez węgla 2030.

DOSTĘP PREMIUM