Donald Tusk nie ma szans na prezydenturę? "Jeśli Andrzej Duda został prezydentem, to znaczy, że każdy może"

Gdyby wybory prezydenckie odbyły się dzisiaj, to Andrzej Duda w cuglach wygrałby z Donaldem Tuskiem - wynika z najnowszego sondażu dla "GW", gazety.pl i TOK FM. Zdaniem Sławomira Sierakowskiego to nie skreśla jeszcze szans szefa Rady Europejskiej na fotel prezydenta.
Zobacz wideo

W sondażu przeprowadzonym przez Kantar dla "Gazety Wyborczej", gazety.pl oraz TOK FM zapytano badanych o to, na kogo oddaliby swój głos, gdyby dzisiaj odbyły się wybory prezydenckie. Nie ma w Polsce polityka, który byłby obecnie w stanie wygrać w wyborach prezydenckich z Andrzejem Dudą. 

Badanym przedstawiono siedmiu potencjalnych kandydatów. Gdyby starli się już dziś, to pierwszą turę, zdobywając 41 proc. głosów, wygrałby obecny prezydent Andrzej Duda. Na drugim miejscu, z wynikiem 27 proc. znalazłby się przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. 11 proc. głosów dostałby lider Wiosny Robert Biedroń, 7 - szef Kukiz'15 Paweł Kukiz. Na prezesa ludowców Władysława Kosiniaka-Kamysza chce głosować 6 proc. wyborców, na Janusza Korwin-Mikkego - lidera ugrupowania KORWiN - 5 proc. Stawkę, z wynikiem 1 proc. zamyka jeden z liderów Razem Adrian Zandberg.

Wyniki badania komentował w TOK FM Sławomir Sierakowski z "Krytyki Politycznej". Publicysta stwierdził, że Donald Tusk był zdecydowanie potrzebny Koalicji Europejskiej w kończącej się kampanii wyborczej. - Nie uważam natomiast, żeby dzisiejsze sondaże od razu przesądzały o tym, że Tusk nie ma szans w wyborach (prezydenckich - red.) - zwrócił uwagę. Publicysta podkreślił, że były premier nie jest na co dzień obecny w krajowej polityce, a to może mieć wpływ na postawy wyborców.

Czytaj też: Polacy nie ufają politykom. A wielu w ogóle nie kojarzą [SONDAŻ KANTAR]

- Donald Tusk tu - na miejscu jest na tyle zdolnym politykiem, popularnym i przyciągającym, szczególnie w porównaniu z kimś takim, jak Duda, że jeśli... Andrzej Duda mógł zostać prezydentem, to znaczy, że naprawdę każdy może nim być. Tym bardziej Donald Tusk - podkreślił Sierakowski.

Wybory prezydenckie. Ważne jest prawo serii

Według sondażu Kantara Andrzej Duda wygrywa z Donaldem Tuskiem także w drugiej turze. Gdyby dziś starli się w niej ci dwaj kandydaci, obecny prezydent uzyskałby o 11 punktów procentowych większe poparcie niż przewodniczący Rady Europejskiej. 

- Majowe i jesienne wybory wszystko pokażą. Jeżeli PiS wygra w obu wypadkach, to moim zdaniem ten sondaż się utrwali i Donald Tusk nie będzie miał czego szukać (w wyborach prezydenckich - red.). Jeżeli opozycja przełamie tę dynamikę, to sondaże też będą wychodziły inaczej - uważa Agaton Koziński z "Polska The Times". 

Czytaj też: Władysław Teofil Bartoszewski nie kryje zdziwienia wynikiem prezydenckiego sondażu: Andrzej Duda od początku łamie prawo

Zdaniem Renaty Grochal z "Newsweeka" Donald Tusk bardzo wnikliwie analizuje sondaże i musiał zaobserwować, że nie jest atrakcyjnym kandydatem dla młodych osób. Publicystka przypomniała, że w roku wyborów prezydenckich, polityk będzie już po sześćdziesiątce.

- Zresztą to widać w różnych sondażach, że w starciu z Andrzejem Dudą, miernym prezydentem, co chwilę łamiącym konstytucję, Donald Tusk nie wypada dobrze - zaznaczyła. Dziennikarka zgadza się z tezą, że tak naprawdę wyniki tegorocznych wyborów "ustawią" kampanię przed przyszłorocznym wyborem prezydenta. - Zwykle jest tak, że na fali wyborów parlamentarnych, partia wygrywa też prezydenturę - podkreśliła. Dlatego, jak oceniła, jeśli opozycja przegra z Prawem i Sprawiedliwością, to Donald Tusk nie zdecyduje się na walkę o prezydenturę.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

DOSTĘP PREMIUM