Ryzyko polexitu najbardziej martwi najmłodszych, ale nawet oni nie wierzą, że do niego dojdzie [SONDAŻ KANTAR]

O to, że polityka PiS może doprowadzić do polexitu, najbardziej martwią się najmłodsi Polacy. Jednak nawet wśród nich przeważa przekonanie, że nasza obecność w Unii Europejskiej, również pod obecnymi rządami, nie jest zagrożona. Takie wnioski płyną z badania przeprowadzonego przez Kantar.
Zobacz wideo

Zagrożenie polexitem jako skutkiem rządów PiS często podkreślają politycy Koalicji Europejskiej. W ich ocenie, chociaż rząd podkreśla swoją proeuropejskość, to podejmowane przez niego działania mogą wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej. Chodzi m.in. o konflikt z Brukselą o forsowane przez rząd zmian w wymiarze sprawiedliwości. Zdaniem polityków Koalicji Europejskiej polityka prowadzona przez PiS, nawet jeśli nie intencjonalnie, to w końcu doprowadzi do tego, że Polska pójdzie w ślady Wielkiej Brytanii. I po brexicie przyjdzie czas na polexit.

Z badania przeprowadzonego na zlecenie radia TOK FM, "Gazety Wyborczej" i portalu Gazeta.pl przez Kantar wynika, że większość Polaków nie podziela tych obaw.

Nie ma ryzyka polexitu

Na pytanie, czy polityka PiS doprowadzi do wyjścia Polski z Unii, przecząco odpowiedziało w sumie 58 proc. badanych. Przy czym 31 proc. uważa, że takiej możliwości nie ma zdecydowanie, 26 - że raczej. Tych, którzy zgadzają się z narracją części opozycji, jest w sumie 38 proc., 19 proc. zdecydowanie, 19 - raczej. Zdecydowana większość badanych ma sprecyzowane zdanie w tej kwestii - nie wiem/trudno powiedzieć odpowiedziało tylko 4 proc. respondentów.

Możliwość polexitu, jako skutek rządów PiS, nieco częściej widzą kobiety i najmłodsi wyborcy (odpowiednio 42 i 43 proc.), oraz osoby z wyższym wykształceniem. To zresztą, razem z mieszkańcami średnich miast, jedyne grupy, w których liczba przewidujących wyjście Polski z Unii przeważa nad odrzucającymi taką możliwość.

Na ogół opinie w tej sprawie są dość wyrównane. Do bardzo wyraźnych dysproporcji dochodzi jedynie na wsi i wśród osób z wykształceniem podstawowym. W obu przypadkach liczba odrzucających polexit jako wynik polityki PiS dwukrotnie przekracza liczbę widzących taką możliwość.

Bezpiecznik w konstytucji niepotrzebny

Kantar zapytał też o inną, związaną z Unią Europejską kwestię. Chodzi o wpisanie członkostwa w Unii do polskiej konstytucji. Takie rozwiązanie zaproponował wpierw lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz, później podchwycił je prezydent Andrzej Duda. Obaj nie trafili w przekonania Polaków.

Z badania Kantaru wynika, że Polacy w większości nie widzą takiej potrzeby. Zdecydowanie na nie było 28 proc. badanych, raczej na nie - 29. Odpowiedź "zdecydowanie na tak" wybrało tylko 9 proc. respondentów, 23 proc. bierze pod uwagę taką możliwość. 10 proc. badanych nie wie lub nie ma w tej sprawie opinii.

Podobnie jak przy pytania o polexit, pomysł wmontowania w konstytucję bezpiecznika, ograniczającego możliwość wyjścia z Unii, ma najwięcej zwolenników wśród najmłodszych badanych (grupa 18-24 lata). Jednak i tu są oni w mniejszości (41:53 proc.).

Sondaż KANTAR dla "Gazety Wyborczej", Gazeta.pl i TOK FM, przeprowadzony w dniach 16-19 maja 2019, metodą CATI, próba 1006 osób, reprezentatywna dla populacji 18+.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM