Kto polskim kandydatem na unijnego komisarza? "Beata Szydło odpada z jednego, podstawowego powodu"

Świetny wynik Beaty Szydło w wyborach do Europarlamentu - ponad pół miliona głosów - rozpoczął dyskusję na temat dalszej politycznej przyszłości byłej premier. Czy Beata Szydło ma szansę w Brukseli na coś więcej niż mandat europosła? Głosy gości TOK FM są podzielone.
Zobacz wideo

- Nie wiem, czy stanowisko polskiego komisarza zostanie obsadzone przed wyborami parlamentarnymi. Prawu i Sprawiedliwości na pewno będzie na tym zależało, natomiast różne układanki, rozmowy dotyczące najważniejszych stanowisk mogą się przeciągać - komentowała w Poranku TOK FM Renata Grochal z "Newsweeka". Jej zdaniem jednak Beata Szydło nie ma w tej rozgrywce żadnych szans. - Nie sądzę, by Beata Szydło była kandydatką na polskiego komisarza z prozaicznego powodu - językowego. Myślę, że nie ma szans. To jest potrząsanie szabelką, bo miała świetny wynik w kraju - dodała dziennikarka. Jej zdaniem możliwe są inne kandydatury - również nowych europosłów z PiS. Grochal wskazała na Tomasza Porębę i Adama Bielana. 

Beaty Szydło jako kandydatki na polskiego komisarza nie skreśla za to Jarosław Gugała z Polsatu. Choć przyznaje, że wystawienie jej i walka o to stanowisko nie obędzie się bez problemów. - Ona może mieć tzw. konflikt poznawczy po tym, co zaszło, kiedy była w rządzie. Może mieć problemy, że ktoś będzie pamiętał, co ona powiedziała - dodał Gugała. I właśnie to może być podstawowym problemem - zdaniem prof. Markowskiego, który przypomniał postawę Beaty Szydło w 2017 roku, kiedy decydowały się losy Donalda Tuska na stanowisku przewodniczącego Rady Europejskiej. Wtedy ówczesna premier jako jedyna  sprzeciwiła się przedłużeniu kadencji Tuska. - Nakręcanie koniunktury przeciwko kandydatowi narodowemu to jest coś, co się nie mieści w głowie. 

Jarosław Gugała jednak wieszczy, że Europę czekają zmiany, również w podejściu do obsadzania najważniejszych stanowisk i wizji rozwoju Unii Europejskiej. - Stary świat odchodzi. To, co wymyślają teraz Angela Merkel i Emmanuel Macron, jeszcze się liczy, ale staje się mniej ważne niż jeszcze dwa lata temu. Musimy się przyzwyczaić do nowego myślenia i do tego, że pojawią się nowi ludzie - dodał.

Beata Szydło na komisarza? A może na prezydenta?

Była premier w niedzielnych wyborach zdobyła ponad 520 tys. głosów - to najlepszy wynik w kraju. Beata Szydło startowała z pierwszego miejsca w okręgu obejmującym woj. małopolskie i świętokrzyskie. Zdaniem prof. Antoniego Dudka w Prawie i Sprawiedliwości może rozpocząć się dyskusja, czy Szydło "nie powinna zrobić jeszcze więcej dla swojego obozu politycznego i nie wystartować w wyborach prezydenckich". - Andrzej Duda jednak nie zawsze spełniał wszystkie życzenia prezesa, a nie znam przypadku, żeby Beata Szydło kiedykolwiek się prezesowi sprzeciwiła - zauważył gość TOK FM. - Myślę więc, że to [prezydentura Szydło - red.] na pewno będzie teraz rozważane i podawane różnym sondażom. Dziś na miejscu Andrzeja Dudy nie byłbym taki pewien, że PiS jest na niego skazany - podsumował prof. Dudek.

O tym, że Beata Szydło byłaby dobrą kandydatką zarówno na szefową Parlamentu Europejskiego, jak i na komisarza, mówił również wiceminister sprawiedliwości, jak również europoseł przyszłej kadencji, Patryk Jaki. - Uważam, że byłaby dobrym szefem Parlamentu Europejskiego. Natomiast jest jeszcze za wcześnie - zobaczymy jakie będą układanki - mówił Jaki.

DOSTĘP PREMIUM