Rada Warszawy. PiS i Koalicja Obywatelska posprzeczali się o rocznice 4 czerwca i Jana Pawła II

Na sesji Rady Warszawy doszło do ostrej wymiany zdań między radnymi PiS a Koalicją Obywatelską. Poszło o stanowiska dotyczące rocznic. PiS chciało upamiętnić wybory z czerwca 1989 roku i 40. rocznicę pielgrzymki Jana Pawła II do Polski. KO ich propozycję odrzuciła, po czym sama zgłosiła podobną, ale bez wspomnienia o papieżu.
Zobacz wideo

Radni Prawa i Sprawiedliwości na początku sesji zaproponowali, aby rada przyjęła stanowisko w sprawie przypadających w czerwcu rocznic związanych z polskimi przemianami ustrojowymi.

Wyróżnili w nim dwa wydarzenia: 40. rocznicę pierwszej podróży Jana Pawła II do Polski oraz 30. rocznicę pierwszych częściowo wolnych wyborów z 4 czerwca 1989 roku.

W kontekście tych drugich radni PiS przyznali, iż było to wydarzenie, w którym "polska wspólnota dała jednoznaczny wyraz dążeniu do wolności”. Podkreślili jednak, że ogromne nadzieje, jakie wielu Polaków wiązało wyborami "nie zostały w pełni spełnione, co szczególny wyraz znalazło w zatrzymaniu lustracji i doprowadzeniu do odwołania (…) rządu Jana Olszewskiego".

Rada Warszawy. Koalicja odrzuca stanowisko PiS

Stanowisko PiS nie weszło do porządku obrad. Radni mającej większość w radzie miasta Koalicji Obywatelskiej odrzucili je. Mimo to, nieco później sami zaproponowali stanowisko… upamiętniające czerwcowe wybory. "Był to wielki obywatelski zryw, który spowodował, że Polska znów wkroczyła na drogę wolności" - stwierdzili.

"Polki i Polacy pokazali, że jedyną akceptowaną przez nas drogą rozwoju kraju jest integracja z zachodem Europy. 4 czerwca rozpoczęła się fala zmian, która spowodowała upadek żelaznej kurtyny i powrót państw wschodniej Europy, w tym Polski, do nurtu państw demokratycznych" - podkreślono w stanowisku.

W uchwale napisano też, że "Rada Warszawy wyraża szacunek i wdzięczność liderom opozycji demokratycznej tamtych czasów i wszystkim osobom, których trud, poświęcenie i mądrość doprowadziły Polskę do wolności i demokracji".

"Jesteście przeciwko upamiętnieniu papieża?"

Prawo i Sprawiedliwość nie kryło oburzenia zachowaniem Koalicji Obywatelskiej. W nowym stanowisku nie znalazł się bowiem wątek dotyczący wizyty polskiego papieża. - Rozumiem, że państwo jesteście przeciwko upamiętnieniu Jana Pawła II, że państwo się odcinacie od człowieka, który według wszystkich sondaży jest największym autorytetem dla Polaków już od bardzo wielu lat - stwierdził radny PiS Piotr Mazurek.


Dodał, że uchwała KO była pisana "na kolanie". Zarzucił również, że w stanowisku KO brakuje wspomnienia o "Solidarności". Zaproponował poprawkę do uchwały: dodanie informacji o wizycie Jana Pawła II i jego przemówieniu oraz uwzględnienie powstania "Solidarności".

Szef klubu KO Jarosław Szostakowski stwierdził, że przed 4 czerwca 1989 rokiem wydarzyło się wiele ważnych rzeczy. Wymienił m.in. walki żołnierzy podziemia niepodległościowego i wydarzenia czerwcowe z 1976 r., które - jak dodał - również miały wpływ na to, że doszło do wyborów 4 czerwca 1989 r.

W odpowiedzi radny Mazurek stwierdził, że KO chce dzielić Polaków. Dodał, że zaproponowane przez nich stanowisko jest nie do przyjęcia dla osób, które znają historię. - Nie wykreślajcie z historii Jana Pawła II i Solidarności, bo to się po prostu nie godzi - apelował.

Ostatecznie wszelkie uwagi radnych PiS zostały odrzucone. Z kolei stanowisko Koalicji Obywatelskiej zostało przyjęte - za głosowało 42 radnych, a 16 wstrzymało się od głosu. Stanowiska miejskich radnych mają charakter opiniotwórczy, symboliczny, nie muszą pociągać za sobą faktycznych decyzji.

DOSTĘP PREMIUM